Korzanowski i Zembowicz zginęli w wypadku
piątek, 13 czerwiec 2003
Podrużująca rajdowym Lancerem załoga Leszek Korzanowski i Piotr Zembowicz jadąca przed rajdem odcinkiem specjalnym Dziećmorowice-Zagórze, który tworzy trasę Rajdu Sudeckiego uległa wypadkowi. Ich Lancer uderzył w drzewo i samochód zapalił się. Pomimo natychmiastowej pomocy, załodze siedzącej w środku nie udało się pomóc...
Ten bardzo nieszczęśliwy wypadek miał miejsce na zakręcie, na którym parenaście lat temu wypadl Mistrz Marian Bublewicz. Auto Leszka Korzanowskiego stało odwrotnie do kierunku OSu, półtora kilometra od mety odcinka.Natura sportu samochodowego, jakim są rajdy, jest już taka, że przynosi nam smutne wiadomosci. I jak to sie mówi w rajdowym srodowisku, "Czasami jest za szybko.."
Redakcja rallyonline.pl składa kondolencje na ręce rodziny i przyjaciół Leszka i Piotra.
Etykiety: rajdy