Gronholm zadowolony z Peugeota
wtorek, 4 maj 2004
Zespół Peugeota i dwukrotny mistrz świata, Marcus Gronholm, jest przekonany, że ostatnie modyfikacje w ciągle nowej 307 WRC przyniosą mu zwycięstwo w Rajdzie Cypru. Fin z przyjemnością opowiadał o dwóch dniach testów w Chateau Lastours, we Francji - terenie który bardzo przypomina nawierzchnie spotykaną na rajdach Cypru, Grecji, i Turcji - czyli w trzech kolejnych eliminacjach w kalendarzu RMŚ.
Pomimo, że testy odbywały się w deszczu i złej pogodzie - której zespoły wolałyby uniknąc podczas Cypru - Gronholm przejechał blisko 300 kilometrów, podczas których 307-ka była szybka i nizawodna. Drugi kierowca w zespole Harri Rovanpera, także odbył dwa dni testów bez żadnych większych problemów.
- Czuje się teraz szczęśliwy z samochodu - powiedział Gronholm. Byliśmy wystarczająco szybcy by wygrać Nową Zelandię, ale popełniłem parę błędów co kosztowało mnie zwycięstwo. Nie chcę jeszcze powiedzieć, że samochód jest idealny - jest jeszcze długa droga do pokonania, ale z pewnością wybraliśby właściwy kierunek.
Ewolucja Peugeota będzie koncentrować się na dyferencjałach i układzie przeniesienia napędu. Zespół podczas rajdu Cypru miał nadzieje używać nowej pięciobiegowej skrzyni biegów, ale użyje znany czterobiegowy zespół. - Myślę że to nie będzie dużym problemem gdy prędkości na Cyprze będą mniejsze - powiedział Gronholm.
- Jeśli potrafiliśmy walczyć w Nowej Zelandii, to potrafimy walczyć także o zwycięstwo podczas Cypru. Jeśli będziemy potrafić wygrać na Cyprze, będziemy także walczyć w Grecji i Turcji.
Peugeot przetestował także inne rozwiązania i elementy. "Wszystko poszło dobrze," meldował Gronholm głównemu inżynierowi Francois - Xavier Demaison-owi. - To nie był najłatwiejszy początek do sezonu, ale każdy pracuje bardzo ciężko i w końcu zaczynamy widzieć jakieś skutki.
Pomimo, że testy odbywały się w deszczu i złej pogodzie - której zespoły wolałyby uniknąc podczas Cypru - Gronholm przejechał blisko 300 kilometrów, podczas których 307-ka była szybka i nizawodna. Drugi kierowca w zespole Harri Rovanpera, także odbył dwa dni testów bez żadnych większych problemów.
- Czuje się teraz szczęśliwy z samochodu - powiedział Gronholm. Byliśmy wystarczająco szybcy by wygrać Nową Zelandię, ale popełniłem parę błędów co kosztowało mnie zwycięstwo. Nie chcę jeszcze powiedzieć, że samochód jest idealny - jest jeszcze długa droga do pokonania, ale z pewnością wybraliśby właściwy kierunek.
Ewolucja Peugeota będzie koncentrować się na dyferencjałach i układzie przeniesienia napędu. Zespół podczas rajdu Cypru miał nadzieje używać nowej pięciobiegowej skrzyni biegów, ale użyje znany czterobiegowy zespół. - Myślę że to nie będzie dużym problemem gdy prędkości na Cyprze będą mniejsze - powiedział Gronholm.
- Jeśli potrafiliśmy walczyć w Nowej Zelandii, to potrafimy walczyć także o zwycięstwo podczas Cypru. Jeśli będziemy potrafić wygrać na Cyprze, będziemy także walczyć w Grecji i Turcji.
Peugeot przetestował także inne rozwiązania i elementy. "Wszystko poszło dobrze," meldował Gronholm głównemu inżynierowi Francois - Xavier Demaison-owi. - To nie był najłatwiejszy początek do sezonu, ale każdy pracuje bardzo ciężko i w końcu zaczynamy widzieć jakieś skutki.
Etykiety: marcus gronholm, peugeot, rajdy