<body><iframe src="http://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID=2065940043628076165&amp;blogName=Edyta+i+Jacek&amp;publishMode=PUBLISH_MODE_FTP&amp;navbarType=BLUE&amp;layoutType=CLASSIC&amp;homepageUrl=http%3A%2F%2Fjacek.rajdy.info%2F&amp;searchRoot=http%3A%2F%2Fblogsearch.google.com%2F" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" frameborder="0" height="30px" width="100%" id="navbar-iframe"></iframe> <div id="space-for-ie"></div>

Edyta i Jacek

Kukułka

środa, 12 kwiecień 2006

Środek nocy. Do domu powraca zmęczony po libacji z kolegami mężczyzna. Otwiera drzwi cichutko, delikatnie skrada się w przedpokoju, żeby tylko nie obudzić zony. Nagle słychać zgrzyt zegara, wysuwa się kukułka i kuka
3 razy.

"O, rany" - myśli zaniepokojony mężczyzna. "Ale wiem, co zrobić, do kukam jeszcze 8 razy i zona nawet jak się obudziła, będzie myślała, że wróciłem o 11.00".

Jak postanowił, tak zrobił i zadowolony z siebie położył się spać. Rano budzi go zona:

- Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac. A po co? Przeciez dzis sobota.
- Musisz wstac i oddac nasz zegar do naprawy.
- A co sie stalo? Cos jest nie w porzadku z kukulka?
-Wyobraz sobie, ze zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknela, dokukala 8 razy, puscila baka, zaryczala jak wól i poszla do lazienki sie porzygac.

Etykiety:

opublikował Jacek, 22:46

0 Comments:

Add a comment