Kukułka
środa, 12 kwiecień 2006
Środek nocy. Do domu powraca zmęczony po libacji z kolegami mężczyzna. Otwiera drzwi cichutko, delikatnie skrada się w przedpokoju, żeby tylko nie obudzić zony. Nagle słychać zgrzyt zegara, wysuwa się kukułka i kuka
3 razy.
"O, rany" - myśli zaniepokojony mężczyzna. "Ale wiem, co zrobić, do kukam jeszcze 8 razy i zona nawet jak się obudziła, będzie myślała, że wróciłem o 11.00".
Jak postanowił, tak zrobił i zadowolony z siebie położył się spać. Rano budzi go zona:
- Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac. A po co? Przeciez dzis sobota.
- Musisz wstac i oddac nasz zegar do naprawy.
- A co sie stalo? Cos jest nie w porzadku z kukulka?
-Wyobraz sobie, ze zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknela, dokukala 8 razy, puscila baka, zaryczala jak wól i poszla do lazienki sie porzygac.
3 razy.
"O, rany" - myśli zaniepokojony mężczyzna. "Ale wiem, co zrobić, do kukam jeszcze 8 razy i zona nawet jak się obudziła, będzie myślała, że wróciłem o 11.00".
Jak postanowił, tak zrobił i zadowolony z siebie położył się spać. Rano budzi go zona:
- Kochanie, musisz dzisiaj wczesnie wstac. A po co? Przeciez dzis sobota.
- Musisz wstac i oddac nasz zegar do naprawy.
- A co sie stalo? Cos jest nie w porzadku z kukulka?
-Wyobraz sobie, ze zakukala w nocy 3 razy, potem zachichotala szyderczo, pare razy beknela, dokukala 8 razy, puscila baka, zaryczala jak wól i poszla do lazienki sie porzygac.
Etykiety: kawały