Opel Corsa OPC
niedziela, 1 lipiec 2007
Po udanym debiucie cywilnej wersji nowej Corsy, Opel wypuszcza wersję OPC, która jest kwintesencją dynamicznego charakteru i przyjemności z jazdy. Inżynierowie Opla dumnie twierdzą, że przedstawili właśnie najszybszą Corsę jaką kiedykolwiek produkowano. ?Modele OPC są ucieleśnieniem czystego sportu, łączącym w sobie markę, emocje i pasję. Dlatego odmiana OPC doskonale pasuje do nowej Corsy. Uważana jest ona za samochód dla młodych ludzi, który zapewnia mnóstwo radości z jazdy? ? mówi Alain Visser, dyrektor ds. europejskiego marketingu Opla.
Wygląd zewnętrzny
Opel naprawdę przyłożył się do swojego sportowego modelu Corsy. Na pierwszy rzut oka można dostrzec nieposkromiony charakter samochodu. Ostre linie, potężne zderzaki, wyraźne przetłoczenia, trójkątne obudowy halogenów, jak i trójkątny kształt końcówki układu wydechowego. Kompozycję zamykają wloty powietrza w błotnikach wykonane na podobiznę plastrów miodu oraz kosmiczne lusterka.
Wygląd wewnętrzny
Pierwszą rzeczą jaką zobaczymy są kubełkowe fotele Recaro, przystosowane do czteropunktowych pasów. Później zauważymy typowe dla OPC progi czy wskaźniki z chromowanymi obwódkami i czerwonymi wskazówkami oraz wloty powietrza w niebieskich obwódkach (dostępnych także w wersji srebrnej), na pedałach dostrzeżemy metalowe nakładki, a mała skórzana kierownica będzie świetnie nam leżeć w dłoniach tak samo jak gałka zmiany biegów z logo OPC. Konsola centralna została przejrzyście rozplanowana dzięki czemu jest prosta w użyciu. Cieszy dobra jakość wykonania. Zamiast posrebrzanego plastiku wykorzystywanego w większości tego typu aut, tu konsolę pokryto lakierem fortepianowym, zaś tworzywo wyściełające deskę rozdzielczą jest miękkie.
Silnik
Pojemność silnika wydaje się być zbyt mała do sportowego samochodu i wynosi 1,6 l. Należy jednak wspomnieć, że jest on turbodoładowany i dysponuje mocą aż 192 KM. Maksymalny moment obrotowy wynosi 230 Nm, a dzięki funkcji "overboost" może być podniesiony aż do 260 Nm. Opel Corsa OPC rozpędza się do 100 km/h w 7,2 sekundy, przyspieszenie 80-120 km/h zajmuje mu 6,7 sekundy na piątym biegu, a maksymalną prędkość wynosi 225 km/h. Napęd oczywiście przenoszony jest na przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej przekładni manualnej. Skrzynia ta jest dobrze zestopniowana. Zawieszenie dobrze zestrojone a elektronika wydaje się być przyjazna kierowcy. Ale po kolei. Dość bezpośredni układ kierowniczy o zmiennej sile wspomagania najlepiej sprawuje się podczas znacznych prędkości. Zawieszenie z tyłu ma wzmocnioną tylną oś ze sztywniejszą belką skrętną oraz sportowe amortyzatory i sprężyny. Przód oparto na kolumnach Mc Persona. Nowa Corsa OPC wyposażona jest fabrycznie w 17-calowe koła z lekkich stopów z oponami 215/45 R17, a opcjonalnie może otrzymać felgi 18-calowe i opony o szerokości 225 mm. Duże 16-calowe hamulce z charakterystycznymi niebieskimi zaciskami nie tylko dobrze wyglądają, ale i podobno nieźle hamują: z przodu Corsa OPC wyposażona jest w wentylowane tarcze w średnicy 308, a z tyłu - 264 mm.
Konkurenci
Renault Clio 2.0 Sport (200 KM, 88 500 zł), Seata Ibiza 1.8 Cupra (180 KM, 87 990 zł), czy Mini Cooper S (175 KM, 92 900 zł)
Etykiety: corsa, motoryzacja, opc, opel


