<body><iframe src="http://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID=2065940043628076165&amp;blogName=Edyta+i+Jacek&amp;publishMode=PUBLISH_MODE_FTP&amp;navbarType=BLUE&amp;layoutType=CLASSIC&amp;homepageUrl=http%3A%2F%2Fjacek.rajdy.info%2F&amp;searchRoot=http%3A%2F%2Fblogsearch.google.com%2F" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" frameborder="0" height="30px" width="100%" id="navbar-iframe"></iframe> <div id="space-for-ie"></div>

Edyta i Jacek

Marcus Groenholm wygrał Rajd Sardynii

poniedziałek, 21 maj 2007

Marcus Groenholm wygrał Rajd Sardynii. Kierowca Forda Focusa WRC, z pochodzenia Fin, wyszedł na prowadzenie po wypadku Sebastiana Loeba. Francuz wypadł z trasy na trzynastym odcinku specjalnym, uszkadzając zawieszenie w swoim samochodzie Citroen Xsara WRC. Takich emocji w Rajdowych Mistrzostwach Świata nie było już dawno. Aż ośmiu kierowców walczyło o pierwsze trzy miejsca. Pierwszy odcinek specjalny wygrał Jari Matti Latvala w Fordzie Focusie WRC. Ku zaskoczeniu wszystkich utrzymał prowadzenie w rajdzie aż do trzeciego odcinka specjalnego. Na kolejnym, czwartym odcinku wyprzedził go Marcus Groenholm. Aktualny mistrz świata, Sebastian Loeb był "dopiero" trzeci. Groenholm utrzymał się na pierwszym miejscu w trakcie kolejnych dwóch odcinków specjalnych. Na szóstym odcinku wyprzedził go Sebastian Loeb, który utrzymał prowadzenie w rajdzie aż do dwunastego odcinka. Na kolejnym Francuz wypadł z trasy i skończył swój udział w rajdzie. W efekcie wypadku Loeba Marcus Groenholm ponownie awansował na pierwsze miejsce i nie oddał go już do końca rajdu. Fin wygrał trzy odcinki specjalne.

Drugie miejsce wywalczył również kierowca Forda Focusa WRC, Mikko Hirvonen. Fin wygrał aż trzy spośród osiemnastu odcinków specjalnych Trzeci był Daniel Sordo, kolega z zespołu Sebastiana Loeba. Hiszpanowi udało się wygrać jeden odcinek specjalny. Warto również zwrócić uwagę na jazdę braci Solbergów. Petter Solberg w Subaru Imprezie WRC był trzeci na trzecim odcinku specjalnym. Ostatecznie jednak skończył na piątej pozycji. Starszy z braci, Hennig Solberg, wygrał trzy odcinki specjalne, utrzymując się na trzecim miejscu od piątego do siódmego odcinka specjalnego. Rajd skończył ostatecznie na czwartym miejscu tuż przed swoim bratem.

Jedyna Polska załoga w tym rajdzie startująca na Renault Clio Super 2600, czyli Michał Kościuszko i Maciej Szczepaniak zajęła dwudzieste piąte miejsce. Polacy startowali również w klasyfikacji JRC, w której zajęli dwunaste miejsce. Zwycięzcą klasyfikacji JRC został Estończyk Urmo Aava startujący samochodem Suzuki Swift Super 1600.

1 M. Groenholm / T. Rautiainen - Ford 3:48:42.0
2 M. Hirvonen / J. Lehtinen - Ford +29.2
3 D. Sordo / M. Marti - Citroen +1:21.8
4 H. Solberg / C. Menkerud - Ford +1:36.6
5 P. Solberg / P. Mills - Subaru +2:34.2
6 T. Gardemeister / J. Honkanen - Mitsubishi +5:02.1
7 M. Stohl / I. Minor - Citroen +5:28.6
8 J. Hanninen / M. Markkula - Mitsubishi +9:31.7
9 J. Latvala / M. Anttila - Ford +11:27.7
10 C. Atkinson / G. MacNeall - Subaru +16:19.4

Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , , , , , ,

opublikował Jacek, 23:29 | link | 0 komentarzy |  

Kto dogoni Sebastiana Loeba?

wtorek, 8 maj 2007

Wydaje się, że na Sebastiana Loeba nie ma mocnych. Czy Francuz sięgnie po czwarty z rzędu tytuł najszybszego kierowcy świata? Jedynym śmiałkiem, któremu udało się tego dokonać był fiński kierowca Tommi Makinen, który w latach 1996-1999 cztery razy z rzędu sięgnął po ten tytuł. Innym kierowcą, który może pochwalić się czterokrotną koroną mistrza świata, choć nie zdobytą z rzędu, był również Fin, Juha Kankunen (1985, 1986, 1991, 1993).

Kończy się stary sezon, a zaczyna nowy
Końcówka sezonu 2006, w wykonaniu Marcusa Groenholma, była imponująca. Kierowca wygrał prawie wszystkie rajdy. Zaznaczyć jednak trzeba, że wtedy Sebastian Loeb nie wziął udziału w ostatnich rundach RMŚ, z powodu złamania ręki. Z początkiem tego sezonu wrócił na odcinki specjalne. Na inaugurujący sezon Rajdowych Mistrzostw Świata rajd Monte Carlo przywiózł nowy samochód, Citroena Xsarę C4 WRC. Większość komentatorów sportowych przewidywała, że samochód, który poprowadzi Francuz musi przejść tzw. fazę ?chorób wieku dziecięcego?. Oznacza to, że w tym czasie inżynierowie i kierowca dostosują samochód do zmagań na trasach RMŚ. W większości przypadków takich nowych samochodów rajdowych dopiero na trasie odcinka specjalnego ujawniają się słabe strony konstrukcyjne, które nie ?pozwalają? kierowcy walczyć o czołowe lokaty.

Nie w tym przypadku. Nie, gdy za kierownicą siedzi Sebastian Loeb, a jego rajdową broń, Xsarę C4 WRC, budowali inżynierowie z Citroena. Inaugurujący sezon Rajd Monte Carlo wygrali właśnie kierowcy Citroena w nowych samochodach, czyli Sebastian Loeb, który przyjechał pierwszy i Daniel Sordo, który zajął drugie miejsce. Tak świetnie spisujący się pod koniec sezonu Marcus Groenholm jest ?dopiero? trzeci. Po tym rajdzie kibice zwiastowali kolejny sezon marazmu w RMŚ. Kibiców nie nastroiło to optymistycznie - Znów będzie wygrywał Sebastian Loeb ? mówili ? teatr jednego aktora. Mylili się, na szczęście.

W Skandynawii po śniegu
Drugą eliminacją RMŚ, był rozgrywany w Skandynawii Rajd Szwecji. W historii tego rajdu tylko jeden kierowca spoza Skandynawii wygrał ten rajd. Tym kierowcą był oczywiście Sebastian Loeb, który tej sztuki dokonał w 2004r. W tym roku, pochodzący z Finlandii Marcus Groenholm był w wyśmienitej formie. Pokonał Sebastiana Loeba o niespełna minutę na mecie rajdu. W klasyfikacji RMŚ po tym rajdzie tracił do Francuza tylko dwa punkty. Kibice odetchnęli z ulgą. Może ten sezon nie będzie tak nudny jak nam się wcześniej wydawało ? czytałem na forach dyskusyjnych. Podczas trzeciej rundy kierowcy rywalizowali również po skandynawskim śniegu, tym razem w Norwegii. Tu najszybszy był Mikko Hirvonen, młody Fin, który na śniegu czuje się jak ryba w wodzie. Dla niego jest to druga wygrana eliminacja RMŚ w życiu. Wielki sukces, jak i sukces jego rodaka, Marcusa Groenholma, który na metę tego rajdu przyjechał jako drugi. Samochody Citroena nie są już tak dobre na śniegu jak na asfalcie. Daniel Sordo wycofuje się na 25 odcinku specjalnym. Sebastian Loeb kończy rajd dopiero na czternastej pozycji, i nie zdobywa żadnego punktu do klasyfikacji RMŚ. Po tym rajdzie na czoło klasyfikacji wysuwa się Marcus Groenholm, Mikko Hirvonen jest drugi. Aktualny mistrz świata, ?dopiero? trzeci.

Mobilizacja w Meksyku
Sebastian Loeb, przełknął gorycz porażki i zmobilizował się podczas czwartej eliminacji RMŚ, w Meksyku. Wygrał rajd z przewagą prawie jednej minuty nad Marcusem Groenholmem. Mikko Hirvonen był trzeci. Dzięki temu zwycięstwu Francuz awansuje w klasyfikacji RMŚ na drugą pozycję, przed Mikko Hirvonena, a do lidera punktacji RMŚ Marcusa Groenholma traci ?zaledwie? cztery punkty.

Niespodzianka w Portugalii
Kolejną piątą eliminacją RMŚ, był Rajd Portugalii, do którego najlepsi kierowcy WRC wrócili po sześciu latach nieobecności spowodowanej absencją tego rajdu w kalendarzu RMŚ. Na tym rajdzie niestety były niespodzianki. Przykre niestety dla kibiców emocjonujących się tymi rozgrywkami. To, że Sebastian Loeb wygrał, było to do przewidzenia. Nikt jednak nie spodziewał się, że na wszystkim kierowców Forda, sędziowie techniczni nałożą karę 5 minut za zbyt cienkie szyby w ich samochodach. Dla Marcusa Groenholma, który siedzi właśnie za kierownicą Forda Focusa WRC ?06, oznaczało to spadek z drugiego miejsca na czwarte, oraz utratę pozycji lidera RMŚ. Marcus Groenholm po tym rajdzie traci do Sebastiana Loeba tylko jeden punkt. Jednak nie raz w historii RMŚ, właśnie ten jeden punkt okazuje się na wagę korony Mistrza Świata. Trzeci w klasyfikacji jest Mikko Hirvonen, który rajd ten ukończył na piątej pozycji i do Marcusa brakuje mu siedmiu punktów.

W Argentynie bez zmian
Rajd Argentyny, szósta eliminacja RMŚ. Klasyfikacja rajdu układa się dokładnie jak klasyfikacja RMŚ po piątej eliminacji. I tak
Sebastian Loeb wygrywa rajd z przewagą +36,7 sekund nad Marcusem Groenholmem. Trzeci przyjeżdża Mikko Hirvonen. W klasyfikacji RMŚ po tym rajdzie nic się nie zmienia. Ci trzej kierowcy powiększają nad sobą przewagę i nad resztą kierowców, którzy nie mogą tej trójki dogonić.

Co dalej?
Jednak jest to dopiero szósta z szesnastu eliminacji RMŚ. Jak potoczą się losy tych trzechkierowców? Czy Marcus Groenholm dogoni w końcu niedoścignionego jak na razie Sebastiana Loeba? Czy Sebastian Loeb po raz czwarty sięgnie po tytuł Mistrza Świata? Może młody Mikko Hirvonen będzie ?czarnym? koniem tych rozgrywek? Który z kierowców włączy się jeszcze do walki o mistrzowski tytuł? Odpowiedzi na te pytania poznamy podczas kolejnych dziesięciu eliminacji Rajdowych Mistrzostw Świata.

Klasyfikacja RMŚ po Rajdzie Argentyny (szóstej z szesnastu eliminacji RMŚ)
1. S. Loeb (F) 48 pkt.
2. M. Groenholm (FIN) 45 pkt.
3. M. Hirvonen (FIN) 36 pkt.
4. D. Sordo (SP) 22 pkt.
5. P. Solberg (N) 16 pkt.
6. H. Solberg (N) 15 pkt.
7. J. Latvala (FIN) 12 pkt.
8. C. Atkinson (AUS) 12 pkt.
9. D. Carlsson (S) 9 pkt.
10. M. Stohl (AUT) 6 pkt.
11. T. Gardemeister (FIN) 5 pkt.
12. G. Galli (I) 5 pkt.
13. J. Kopecky (CZ) 2 pkt.
14. M.Wilson (GB) 1 pkt.

Artykuł opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , ,

opublikował Jacek, 22:17 | link | 0 komentarzy |  

Mikko Hirvonen - profil

poniedziałek, 1 marzec 2004

Mikko urodził się 31 lipca 1980 roku w Kannonkoski, w Finlandii. Od zawsze był zafascynowany wszystkimi sportami motorowymi. Można śmiało powiedzieć, że rajdy są we krwi Mikko Hirvonena. W jego najwcześniejszych wspomnieniach siedzi u taty na kolanach i uczy się jeździć rajdowym samochodem na zamarzniętym jeziorze obok jego domu.

Często bywał na oesach, oglądając narodowe mistrzostwa. Swoją karierę sportową zaczął od startów w autocrossie w 1995. W wieku zaledwie 15 lat rozwijał swoje umiejętności także na torach rallycrossowych. Gdy młody Fin zdecydował się pojść ścieżką kariery sportowej, stwierdził, iż najlepszą drogą do nauki rajdowej jazdy będzie samochód z napędem na przednią oś. W 1998 roku kupił swój pierwszy rajdowy samochód, 2-litrowego Opla Kadetta. Z kuzynem na prawym fotelum zgłosił się do swojego pierwszego rajdu. Pomimo dwukrotnego opuszczenia trasy, kar czasowych i uszkodzenia skrzyni biegów, Mikko z rozkoszą minął linię mety.

Przez następne 2 lata jego rajdowa aktywność stała się sprawą prawdziwie rodzinną. Kuzyn i siostra, dzielący fotel pilota, oraz pozostali członkowie rodziny pomagali w startach samochodem. W 2000 r. Hirvonen poczuł, że jest gotowy na nowe wyzwanie - jego zamiarem były Fińskie Mistrzostwa Juniorów. Mistrzostwa otwarte dla przednionapędowych samochodów gr. N, tak więc przesiadł się do Opla Astry i ukończył mistrzostwa na siódmym miejscu spośród 20 startujących zawodników.

W 2001 roku przebudował swoją Astrę i postanowił wystartować w Mistrzostwach Finlandii, chcąc stawić czoła swojemu pierwszemu pełnemu sezonowi startów. Do pomocy zwerbował dobrą znajomą Sirpa Joakinen, której mąż jest w Finlandii jednym z najbardziej doświadczonych pilotów w krajowych mistrzostwach.
Hirvonen prowadził w cyklu do ostatniej próby ostatniego dnia, na której uderzył w skałę i tym samym spadł na drugą pozycję, tracąc tytuł na rzecz Kosti Katajamakiego, z którym zaciekle walczył cały rok na trasach odcinków specjalnych.

Po niemałym sukcesie wyznaczył sobie 12-miesięczny trening i program rozwojowy, który miał na celu przygotować go do startów w sezonie 2003 w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Z pomocą i doświadczeniem przyszedł mu manadżer Timo Jouhki.
Młodemu kierowcy zaplanowano trening i udział w ponad 24 rajdach w 2002 ułożonych w takim porządku, by zyskać konieczne doświadczenie, które pomogłoby osiągać ten cel.

Mikko znów przystąpił do współzawodnictwa w Mistrzostwach Finlandii, jego partnerem był Miikka Anttila, z którym w Volkswagenie Golfie KitCar wygrał kategorię F2. Załoga rywalizowałą także w kilku Włoskich rajdach asfaltowych, zasiadając w Citroenie Saxo Kit Car. Starty te miały pozyskać dla Mikko możliwe dużo doświadczenia na asfalcie. Hirvonen przystąpił także do kilku Włoskich Mistrzostw o Puchar Subaru, pilotowany był wówczas przez Jarmo Lehtinen'a. Wygrał trzy eliminacje z tego cyklu. Wziął również udział w kilku rundach Mistrzostw Francji za kierownicą Forda Pumy oraz trzech eliminacjach Rajdowych Mistrzostw Świata. 2002 - Rajd Finlandii to jego pierwszy start w RMŚ (Renault Clio S1600) natomiast za kierownicą Subaru Impreza w Rajdzie Wielkiej Brytanii, uzyskiwał czasy porównywalne do kierowców z zespołów fabrycznych, jednakże usterka mechaniczna już pierwszego dnia zmusiła go do wycofania się.

Mikko został zaproszony na testy Forda Focusa, co przekonało szefa Forda, Malcolma Wilsona do podpisania opcjonalnej umowy z młodym Finem. W 2003 wystartował we wszystkich czternastu eliminacjaj RMŚ, zdobywając swoje pierwsze punkty w Rajdzie Cypru, na którym zajął 6. miejsce.

Jego ciężka praca opłaciła się. W tym sezonie ma szansę zrobić duży krok naprzód - został wybrany do zespołu fabrycznego Subaru, gdzie ma zastąpić chorego Richarda Burnsa. Dalej jest niedoświadczonym zawodnikiem, ale to nie przeszkadza szefostwu japońskiej marki, które właśnie w młodych zawodnikach widzi swoją przyszłość.

Mikko jest zwyczajnym facetem, który w wolnym czasie lubi słuchać Linkin Park, Limp Bizkit i Offspring - chociaż tych wolnych dni nie ma zbyt dużo. Ma psa, który wabi się Piku. Lubi zjeść w mieście ze swoimi przyjaciółmi albo spędzić czas w saunie.

Etykiety: , ,

opublikował Jacek, 14:20 | link | 0 komentarzy |