<body><iframe src="http://www.blogger.com/navbar.g?targetBlogID=2065940043628076165&amp;blogName=Edyta+i+Jacek&amp;publishMode=PUBLISH_MODE_FTP&amp;navbarType=BLUE&amp;layoutType=CLASSIC&amp;homepageUrl=http%3A%2F%2Fjacek.rajdy.info%2F&amp;searchRoot=http%3A%2F%2Fblogsearch.google.com%2F" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" frameborder="0" height="30px" width="100%" id="navbar-iframe"></iframe> <div id="space-for-ie"></div>

Edyta i Jacek

Rajd Krakowski, ósma runda Pucharu PZM w sobotę w Krakowie

wtorek, 28 sierpień 2007

W piątek rozpoczyna się ósma runda Rajdowego Samochodowego Pucharu PZM. 29 Rajd Krakowski 2007 zlokalizowany jest w okolicy Łapanowa. Zawodnicy z Pucharu PZM, na trasach wokół Krakowa rywalizowali na początku lipca w trakcie Rajdu Subaru.

Start rajdu odbędzie się w piątek 31 sierpnia na rynku w Łapanowie o godzinie 19.00. Organizatorzy nie zmienili trasy rajdu w stosunku do zeszłego roku. Zawodnicy pokonają więc 84,26 km podzielonych na osiem odcinków specjalnych, rozegranych w trakcie dwóch pętli. Ściganie rozpocznie się w sobotę 1 września. Do pierwszego odcinka Siekierczyna (10,12 km) zawodnicy wystarują o 8.38 a później o 11.51. Drugi odcinek Pasierbiec (11,88 km) i trzeci Kobylec (9,46 km) będą przejeżdżane trzykrotnie. Pasierbiec 9.17, 12.30 i 14.59 natomiast Kobylec położony niedaleko biura rajdu w centrum Łapanowa o 10.03, 13.16 i 15.45. Między pętlami zawodnicy zjadą do parku serwisowego w Limanowej.

Do rywalizacji na rajdzie zgłosiło się 86 załóg. Tylko dwie załogi wystartują w klasie ?gość?, Wojciech Włodek - Peugeot 206 i Łukasz Bednarski - Citroen Saxo. Tak mała liczba zgłoszonych załóg startujących zwykle w RSMP wynika z tego, że tydzień później 7-9 września rozgrywana jest przedostatnia eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Rajd Nikon w Wałbrzychu. Żaden z zawodników nie zaryzykuje uszkodzenia samochodu przed tą rundą.

Wśród zgłoszonych załóg, nie ma popularnych samochodów z napędem na cztery koła. Z numerem jeden na trasę wystartuje aktualny lider PPZM, Mariusz Nowocień w Peugeocie 306, za nim na trasę wyruszy Sławomir Sawicki w Renault Clio. Trzeci na liście zgłoszęń jest Mariusz Małyszczycki, który powraca do startów w Citroenie C2 (kierowca startował Skodą Felicją w Rajdzie Rzeszowskim). Z czołówki klasyfikacji PPZM na liście zgłoszeń zabrakło tylko Pawła Melona i Michała Rechnio.

27 załóg zgłosiło się w A7, 11 w A6 a 10 w N3. W klasie N0, wystartuje 9 Fiatów i 2 Kia. 9 załóg wystartuje w klasie N2. W klasie RWD-1 zgłosiło się 5 maluchów - najwięcej od początku sezonu.

Klasyfikacja generalna PPZM po Rajdzie Rzeszowskim:

1. Mariusz Nowocień 46 pkt.
2. Sławomir Sawicki 39 pkt.
3. Mariusz Małyszczycki 25 pkt.
4. Paweł Melon 17 pkt.
4. Jarosław Szeja 14 pkt.
6. Paweł Danys 13 pkt.
7. Michał Rechnio 12 pkt.
8. Krystian Pachuta 12 pkt.
9. Adrian Mikiewicz 11 pkt.
10. Rafał Szebla 9 pkt.
11. Piotr Jędrusiński 8 pkt.
12. Robert Smolarek 7 pkt.
13. Paweł Sławik 6 pkt.
14. Radosław Pogan 6 pkt.
15. Witold Stando 6 pkt.
16. Arkadiusz Urbanowicz 6 pkt.
17. Marcin Niewitecki 5 pkt.
18. Łukasz Markowski 4 pkt.
19. Marek Klementowicz 4 pkt.
20. Szymon Piękoś 4 pkt.
21. Grzegorz Świątecki 3 pkt.
22. Waldemar Janecki 3 pkt.
23. Dariusz Witkowski 3 pkt.
24. Aleksander Jaroszewicz 2 pkt.
25. Maciej Krzyszycha 2 pkt.
26. Michał Elżbieciak 2pkt.
27. Adam Zyser 1 pkt.
28. Michał Mankiewicz 1 pkt.
29. Piotr Lewandowski 1 pkt.

Więcej informacji na stronie www rajdu: www.automobilklub.krakow.pl/rajdkrakowski/
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , ,

opublikował Jacek, 15:26 | link | 0 komentarzy |  

Filmy z Rajdu Barum 2007

Autor filmiku przedstawia najlepsze jego zdaniem ujęcia z Rajdu Barum. Film z podkładem muzycznym, jednak nie zakłóca bardzo dźwięku rajdówek. Na klipie znajdują się między innym ujęcia z super odcinka specjalnego w centrum Zlina.



Klip z odcinków Halenkovice, Pindula i Kudlovice. Kamerzysta wybierał miejsca na długich prostych, które rajdówki pokonują pełnym gazem. Montaż nie zawiera żadnych podkładów muzycznych, dzięki temu możemy usłyszeć niezakłócony niczym dźwięk rajdówek.



Po wypadku Freddy Loixa na OS12:



Nocny superoes w centrum Zlina:


Odcinek testowy (shakedown) Rajdu Barum:


Czeskie media o wypadku wypadku załogi Karlík Pavel/ Kocman Ludek. Astra wypadła z trasy przy dużej prędkości i mocno uderzyła w drzewo stroną pilota. Na tyle mocno, że ratownicy mieli problem z wyciagnięciem zawodnika ze środka. Ludek Kocman, pilot załogi na 81, zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.



Etykiety: , , , , , ,

opublikował Jacek, 12:30 | link | 1 komentarzy |  

Vouilloz pierwszy, Pech mistrzem Czech, Grzyb wygrywa w A6

poniedziałek, 27 sierpień 2007

Francuski kierowca Nicolas Vouilloz jadący Peugeotem 207 S2000 wygrał Rajd Barum. Hiszpan Enrique Garcia Ojeda kierowca Peugeota 207 przyjechał na metę drug tracąc do zwycięzcy 16,3 sekund. Trzeci był Vaclav Pech - najszybszy z Czechów, przypieczętował zdobycie tytułu Mistrza Czech w tym sezonie. Dziewiąty na mecie rajdu był Polak Grzegorz Grzyb, który równocześnie zwyciężył w klasie A6.

Czeska eliminacja stanowiła ósmą rundę Rajdowych Mistrzostw Europy, oraz szóstą cyklu International Rally Chalange. Na trasie o łącznej długości 262,34 km, podzielonej na piętnaście odcinków specjalnych, najwięcej, aż sześć oesów wygrał Nicolas Voilloz, Roman Kresta wygrał cztery, Fredry Loix trzy, a Enricque Garcia Ojeda dwa.

O zwycięstwo w rajdzie walczyło trzech kierowców: Francuz Nicolas Vouilloz, Hiszpan Enrique Garcia Ojeda oraz Belg Freddy Loix. Pierwszym liderem został Nicolas Vouilloz w Peugeocie 207 S2000, Francuz wygrał pierwsze dwa odcinki specjalne. Na trzeciej próbie pojechał zdecydowanie wolniej i spadł na czwartą pozycję. Sytuację tę wykorzystał Enrique Garcia Ojeda, zwyciężając na tym odcinku i obejmując prowadzenie w rajdzie aż do siódmego oesu. Ósmy odcinek specjalny wygrał Freddy Loix, wyprzedzając Hiszpana, który spadł na drugą pozycję. Freddy Loix utrzymał prowadzenie do jedenastego odcinka specjalnego. Na kolejnej próbie Belg urywał koło w swoim Fiacie Grande Punto S2000 i wycofał się z rajdu. Najszybszy na dwunastej próbie był Nicolas Vouilloz, który odzyskał fotel lidera, a tuż za nim dojechał Enrique Garcia Ojeda. Trzeci był Vaclav Pech. Ta trójka dojeżdża bez zmian aż do mety rajdu.

Niesamowią postawą podczas zawodów wykazał się Roman Kresta, trzykrotny triumfator tego rajdu. Rajd rozpoczął słabo, od dwunastego miejsca. Już na kolejnej próbie kierowca Mitsubishi Lancera Evo IX złapał kapcia, I sttracił ponad dwie i pół minuty, oraz spadł na odległe siedemdziesiąte trzecie miejsce. Później rozpoczął szalony pościg, awansując na koniec pierwszego etapu na szóste miejsce. Podczas drugiego etapu przesunął się o dwa miejsca wyżej i wygrał wszystkie trzy oesy kończące rajd, ostatecznie zajął czwarte miejsce.

Piąte miejsce zajął Belg Bernd Casier w Peugocie 207 S2000, szósty był Czech Vaclav Arazim w Mitsubishi Lancer EVO IX, siódmy był Włoch Andrea Navarra, ósmy jego rodak Renato Travaglia. Obaj włosi jechali Fiatami Grande Punto S2000. Dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej oraz pierwsze w klasie A6 wywalczyła polska załoga Grzegorz Grzyb i Robert Hundla w Suzuki Swift Super 1600.

Rajd Barum był dla nas bardzo ciężka próbą - powiedział po rajdzie Grzegorz Grzyb -Był także nie lada wyzwaniem biorąc pod uwagę fakt, że na starcie 'Barumki' stanęło wielu znakomitych zawodników mających za sobą nawet przygodę w MŚ. Nawierzchnia odcinków specjalnych Rajdu Barum należy do bardzo trudnych. Miejscami równy asfalt, miejscami pogarbiony, wybijający z rytmu. Na dodatek niewidoczne partie leżącego w lesie żwiru, na którym hamowanie kojarzy się z cyrkową wręcz ekwilibrystyką.

Kierowca skomentował również swoją taktykę - Założyliśmy szybką, ale czysta jazdę od pierwszych kilometrów rajdu, ale kiedy po OS 2 okazało się, że rywale jadą szybciej od nas musieliśmy przyspieszyć i my. Od OS-u numer 3 staraliśmy się utrzymać wysokie tempo, co nie było sprawą łatwą, bowiem OS-y były niezwykle wymagające. Do tego doszły małe problemy z samochodem, którego silnik przerywał. Na szczęście mechanicy wymienili wszystko co można było wymienić i dolegliwość ustąpiła. - nie ukrywał również celów jakie stawiał sobie przed rajdem - Jestem zadowolony z osiągniętego wyniku. Przed rajdem zakładaliśmy, że szczytem marzeń będzie miejsce w pierwszej dziesiątce oraz walka o zwycięstwo w A-6. Udało się osiągnąć ciut więcej i jest to dla nas powód do satysfakcji. Satysfakcję przyniosły nam także te odcinki specjalne, podczas których udało się wygrywać z Jeanem ? Josephem.

Pierwszą dziesiątke zamknął Francuz Simon Jean Joseph w Citroenie C2 S1600. Michał Sołowow i Maciek Baran jadący Fiatem Abarth Grande Punto S2000, wycofali się z rywalizacji na 13 odcinku specjalnym z powodu awarii silnika.

Barum nie jest dla nas szczęśliwe. Już czwarty rok mamy problemy techniczne lub pecha. - powiedział Maciek Baran. - Pierwszego dnia zaczarowała nas ?Pindula?. Pojawiło się trochę dymu, Punto zgasło i nie dało się go odpalić. Okazało się, że awarii uległa jakaś wiązka elektryczna, coś się zapaliło i doszło do zwarcia. Serwis uporał się z usterką i postanowiliśmy skorzystać z SuperRally. Do pokonania było ponad 100 kilometrów, więc chcieliśmy to wykorzystać, aby zdobyć kolejne doświadczenia w tym samochodzie i wreszcie ukończyć Barum. Na raty, ale wreszcie być na mecie. Niestety nie udało się.

Ostatnia czwarta załoga z polski, Łukasz Bednarski wycofuje się z rajdu po awarii silnika na dziesiątym odcinku specjalnym.

OS 3 został wstrzymany po fatalnie wyglądającym wypadku załogi Karlík Pavel/ Kocman Ludek. Astra wypadła z trasy przy dużej prędkości i mocno uderzyła w drzewo stroną pilota. Na tyle mocno, że ratownicy mieli problem z wyciagnięciem zawodnika ze środka. Ludek Kocman, pilot załogi na 81, zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

Wyniki 37. Rajdu Barum 2007:
1. Nicolas Vouilloz / Nicolas Klinger - Peugeot 207 S200 - N4 - 02:28'10,8
2. Enrique Garcia Ojeda / Jordi Barrabes Costa - Peugeot 207 S2000 - N4 + 16,3
3. Vaclav Pech / Petr Uhel - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 1'56,3
4. Roman Kresta / Petr Gross - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 2'28,8
5. Bernd Casier / Frederic Miclotte - Peugeot 207 S2000 - N4 + 4'10,8
6. Vaclav Arazim / Julius Gal - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 4'16,9
7. Andrea Navarra / Dario D'Esposito - Fiat Grande Punto S2000 - N4 + 4'47,7
8. Renato Travaglia / Lorenzo Granai - Fiat Grande Punto S2000 - N4 + 5'44,0
9. Grzegorz Grzyb / Robert Hundla - Suzuki Swift S1600 - A6 + 6'32,9
10. Simon Jean Joseph / Jack Boyere - Citroen C2 S1600 - A6 + 7'10,1

Zwycięzcy odcinków specjalnych: liczba wygranych oesów
Nicolas Vouilloz: 6
Roman Kresta: 4
Freddy Loix: 3
Enrique Garcia Ojeda: 2

Klasyfikacja Rajdowych Mistrzostw Europy po 37. Rajdzie Barum 2007:
1. Enrique Garcia Ojeda - 51
2. Dimitar Iliew - 43
3. Nicolas Vouilloz - 40
4. Simon Jean-Joseph - 39
5. Renato Travaglia - 35
6. Michał Sołowow - 32
7. Volkan Isik - 29
8. Andrea Navarra - 27
9. Corrido Fontana - 25
10. Tomasz Czopik - 16

Klasyfikacja International Rally Chalange po 37. Rajdzie Barum 2007:
1. Enrique Garcia Ojeda - 36
2. Andrea Navarra - 31
3. Nicolas Vouilloz - 26
4. Anton Alen - 15
5. Bernd Casier - 13
6. Giandomenico Basso - 10
6. Luca Rosetti - 10
8. Hideaki Miyoshi - 8,
8. Bruno Magalhaes - 8
10. Asad Anwar ? 6
10. Vaclav Pech ? 6
11. Sammy Aslam - 5
12. Jose Fontes - 4
= Umberto Scandola - 4
= Simon Jean-Joseph - 4
= Robert Gow ? 4

Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , , , , , , , , , ,

opublikował Jacek, 20:22 | link | 0 komentarzy |  

Zdjęcia z Rajdu Barum 2007

niedziela, 26 sierpień 2007

opublikował Jacek, 21:10 | link | 0 komentarzy |  

Francuz liderem RSMP czy ma szanse?

piątek, 17 sierpień 2007

Do zakończenia Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski pozostały dwie eliminacje. Tylko ośmiu kierowców teoretycznie ma jeszcze szansę na tytuł Mistrza Polski. Wiadomo już, że aktualny Mistrz Polski, Leszek Kuzaj nie ma szans na ten tytuł w tym sezonie. Leszek Kuzaj sięgał po tytuł Mistrza Polski cztery razy, w roku 2002, 2004, 2005 i 2006. W tym sezonie jest dopiero na trzynastym miejscu.

O tym kto zostanie Mistrzem Polski przekonamy się podczas ostatnich dwóch rajdów w Świdnicy 7-8 września gdzie rozgrywany jest asfaltowy Rajd Nikon, oraz 2 tygodnie później 21-23 września w Warszawie szutrowy Rajd Orlen.

W klasyfikacji Mistrzostw Polski na pozycję lidera wsunął się zwycięzca Rajdu Rzeszowskiego, Francuz Bryan Bouffier. Francuski kierowca miał zakontraktowane przez Peugeot Sport Polska Rally Team cztery rajdy, z czego wygrał dwa (Rajd Rzeszowski i Rajd Subaru). Na szutrowych eliminacjach poszło mu gorzej, zajmując trzecie miejsce podczas Rajdu Lotos Balic Cup, i piąte na trasie Rajdu Polski. Do dziś nie jest pewne czy zespół będzie kontynuował walkę w tym roku na trasach Mistrzostw Polski. Jednak gdyby tak się stało Francuski kierowca ma bardzo duże szanse zostać pierwszy raz w historii polskich rajdów, Mistrzem Polski spoza naszego kraju.

Dotychczasowy lider Tomasz Kuchar nie ukończył Rajdu Rzeszowskiego gdyż podczas drugiego odcinka specjalnego awarii uległa skrzynia biegów i załoga zmuszona była wycofać się z rywalizacji. Tomasz Kuchar spadł na drugie miejsce w klasyfikacji sezonu i traci do liderującego Bryana Bouffier`a pięć punktów.

Tomasz Kuchar - Niestety, taki jest motorsport, czasami nie mamy wpływu na przebieg rywalizacji. Tak było tym razem, kiedy to zdefektowało przeniesienie napędu i nasze auto po prostu stanęło. Szkoda, ponieważ liczyliśmy na bardzo dobry wynik. Stało się inaczej - nie przywieźliśmy żadnych punktów, a do tego nasi najwięksi konkurenci zajęli kolejno pierwsze i drugie miejsce. Gratuluje zwycięstwa Brayanowi i świetnej jazdy Sebastianowi - oni naprawdę podczas ostatniego weekendu zasłużyli na te lokaty. ? mówił po Rajdzie kierowca. Tomasz Kuchar w tym sezonie wygrał inaugurujący Mistrzostwa Polski, Rajd Magurski i aż do Rajdu Rzeszowskiego był liderem Mistrzostw Polski. Rajd Elmot skończył na drugim miejscu, Rajd Polski na dziesiątym, Rajd Subaru na trzecim a Rajd Lotos Balic Cup na piątym. Wrocławski kierowca w tym sezonie jest bardzo szybki, co przy niepowodzeniu rywali skutkowało bardzo dobrymi rezultatami. Ma duże szanse zdobyć tytuł Mistrza Polski jeśli samochód będzie bezawaryjny, a kierowca nie popełni głupich błędów.

Sebastian Frycz, który znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji, ryzykując wszystko wywalczył drugie miejsce podczas Rajdu Rzeszowskiego - Po starcie do OS 13 wpadliśmy w ścianę deszczu. Z nieba lały się takie ilości wody, że wycieraczki nie nadążały z jej usuwaniem. W efekcie spadaliśmy na 3 miejsce w generalce. Na starcie do ostatniego oesu skoncentrowałem się maksymalnie, chcąc odrobić stratę do Michała Bębenka z poprzedniego oesu. Pojechałem bardzo szybko i płynnie nie popełniając przy tym błędów. Taka jazda opłaciła się, udało się nam nie tylko odrobić stratę, ale również wygrać ten oes. Jestem bardzo zadowolony z wyniku, tym bardziej że udało się nam awansować na drugie miejsce w punktacji generalnej RSMP - mówił na mecie Sebastian Frycz. Pomimo, że nie awansował w tabeli RSMP dorównał liczbie punktów z Tomaszem Kucharem. Obaj zawodnicy mają 28 punktów. Sebastian Frycz w tym sezonie nie wygrał ani jednego rajdu, jednak zawsze znajduje się w ścisłej czołówce. Na trasach Rajdu Magurskiego i Elmotu był trzeci, na Rzeszowskim drugi. Szutrowe rajdy poszły mu gorzej. Podczas Rajdu Lotos Balic Cup był czwarty, a na Rajdzie Polskim szósty.

Największego pecha jednak miał podczas Rajdu Subaru - Wszystko szło dobrze aż do pierwszego oesu drugiej pętli (w trakcie drugiego dnia - przyp red.). Nie wygrywałem odcinków, ale byłem cały czas w czołówce. Pojawiły się już głębokie cięcia i kamienie, których nie było podczas pierwszego przejazdu. Już w odległości 200-300 metrów od startu, na cięciu złapałem kapcia na lewym, tylnym kole. Nie przesądzało to o walce o czołową lokatę, bo na tym kapciu była szansa w miarę sprawnie się poruszać, dojechać do mety odcinka i stracić bardzo niewiele sekund. Ale niestety po przejechaniu następnego kilometra, na prawym bardzo szybkim zakręcie zobaczyłem ułożony na 1/3 szerokości drogi szereg kilku przedmiotów. Jak się później okazało, specjalnych czworokątnych kolców do przebijania opon. Nie sposób było tego ominąć. Gdybym to zrobił, skończyłbym w rowie w rozbitym samochodzie. Złapałem więc kolejnego kapcia, tym razem prawego przedniego koła i straciłem w ten sposób wszelką szansę na walkę o czołową pozycję. - mówił po rajdzie Sebastian Frycz, który na mecie tego rajdu był trzynasty. Gdyby nie ta sytuacja kierowca mógłby być zdecydowanie wyżej w klasyfikacji RSMP. Jednakże sytuacja punktowa, którą teraz ma pozwala mu powalczyć o tytuł Mistrza Polski. Sebastian pomimo, że nie wygrywa rajdów dojeżdża na wysokich miejscach. Może nas jeszcze w tym sezonie zaskoczyć.

Czwarty w klasyfikacji jest Michał Bębenek - Drugi dzień pojechałem dobrze, cały czas plasując się w czołówce i walcząc o drugie miejsce w 'generalce'. Decydujący okazał się ostatni odcinek. Przed przejazdem przez wodę, nie dohamowałem się, poszedłem prosto w taśmy i na domiar złego zgasł jeszcze silnik. Chwilę trwało zanim się pozbierałem i niestety uciekło drugie miejsce. Jednak nie załamujemy rąk. Trzecie miejsce oraz kolejne cenne punkty sprawiają, że nadal liczymy się w walce o podium tegorocznych MP. - mówił na mecie Rajdu Rzeszowskiego, Bocheński kierowca. Michał Bębenek ma sześć punktów straty do trzeciego Sebastiana Frycza i pięć punktów przewagi do piątego Kajetana Kajetanowicza.

Na taką pozycję Michała Bębenka duży wpływ miał brak sponsorów podczas drugiej eliminacji Mistrzostw Polski, Rajdzie Elmot. - Wielka szkoda, że tak a nie inaczej ułożyły się dla nas te zawody. Pomimo dobrego przygotowania i ogromnej woli walki nie udało się w nich wystartować. Nasze problemy z jednym ze sponsorów uniemożliwiły start w Elmocie.
Rajdy samochodowe to sport do uprawiania, którego potrzebne są odpowiednio duże pieniądze. Mimo, iż wiedzieliśmy o możliwości braku odpowiedniego budżetu na ten rajd, zjawiliśmy się w Świdnicy z nadziejami, że uda się jednak wystartować. Niestety, sytuacja nie zmieniła się i z powodów finansowych nie przystąpiliśmy do rywalizacji. - mówił Michał Bębenek po wycofaniu się ze startu w tym rajdzie. Do następnego eliminacji załodze udało się wystartować, jednak wycofała się po awarii na siódmym odcinku Rajdu Polski. Rajd Subaru załoga ukończyła na siódmej pozycji, szutrowy Rajd Lotos Balic Cup na drugiej. Michał Bębenek w zeszłym roku miał bardzo duże szanse na tytuł Mistrza Polski. W tym roku również należy typować go jako jednego z kandydatów na to miejsce.

Kajetan Kajetanowicz traci do Michała Bębenka pięć punktów. Udało mu się wygrać w tym sezonie Rajd Elmot, co wywołało niemałą sensację. Jednakże podczas kolejnych rund nie poszło mu dobrze. Największy błędem kierowcy był Rajd Polski, podczas którego załoga uszkodziła zawieszenia na wolnym przejeździe jednego z odcinków. Załoga z tego rajdu nie wywiozła żadnych punktów. Również podczas Rajdu Subaru załoga zmuszona była wycofać się już po przejeździe rozpoczynającego rajd prologu. Pomimo, że Kajetan Kajetanowicz jest bardzo szybkim kierowcą popełnia zbyt dużo błędów, a wiadomo, że w rajdach liczy się przede wszystkim obecność na mecie i punkty.

Szósty w klasyfikacji Mistrzostw Polski jest Zbigniew Gabryś. Kierowca w tym sezonie wygrał Rajd Lotos Balic Cup, drugi byłby podczas Rajdu Subaru gdyby nie wykluczenie go z rajdu przez Zespół Sędziów Sportowych. Pozostałe trzy rajdy skończył na trzecim miejscu. Miejsce siódme w tabeli RSMP zajmuje Michał Sołowow, a ósmy jest Paweł Dytko.

Klasyfikacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski po Rajdzie Rzeszowskim:
1. Bryan Bouffier / Xavier Panseri 33 pkt.
2. Tomasz Kuchar / Jakub Gerber 28 pkt.
3. Sebastian Frycz / Jacek Rathe 28 pkt.
4. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek 22 pkt.
5. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski 17 pkt.
6. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec 16 pkt.
7. Michał Sołowow / Maciej Baran 16 pkt.
8. Paweł Dytko / Tomasz Dytko 14 pkt.
9. Oscar Svedlund / B. Nilsson 10 pkt.
10. Tomasz Czopik / 10 pkt.
11. Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja 9 pkt.
12. Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba 8 pkt.
13. Leszek Kuzaj / Jarosław Baran 7 pkt.
14. Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz 7 pkt.
15. Renato Travaglia / S. Scattolin 6 pkt.
16. Grzegorz Grzyb / Joanna Madej 4 pkt.
17. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski 2 pkt.
18. Marcin Turski / Majka Szpotańska 1 pkt.
19. Maciej Lubiak / 1 pkt.
20. Jakub Wysocki / Maciej Kluziński 1pkt.

Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , , , , , , ,

opublikował Jacek, 16:02 | link | 0 komentarzy |  

Rajd Barum 2007: 122 załogi w tym cztery z Polski

czwartek, 16 sierpień 2007

Rajd Barum jest ósmą rundą Rajdowych Mistrzostw Europy, oraz szóstą International Rally Chalange. Barum jest także przedostatnia runda mistrzostw Czech. Jest to flagowa czeska impreza, na którą co roku zgłaszało się od paru do parunastu polskich załóg. W 2004 roku jechało aż 14 polskich zawodników, jednak z roku na rok zgłasza się ich coraz mniej. W tej edycji rajdu wystartują tylko cztery polskie załogi. Wśród nich jest walczący w RME Michał Sołowow i Tomasz Czopik którzy wystartują Fiatami Grande Punto S2000. Pojawi się również Grzegorz Grzyb w Suzuki Swift S1600 oraz Łukasz Bednarski w Citroenie Saxo VTS.

Na Rajd Barum zgłosiły się 122 załogi. Trzynaście pierwszych załóg zgłoszonych jest z priorytetem B. Z numerem 1 na trasę rajdu w Fiacie Grande Punto S2000 wystartuje aktualny lider rozgrywek IRC Andrea Navarra. Włoski kierowca jest również Mistrzem Europy z 1998 roku. Z drugim numerem startowym wystartuje Renato Travaglia. Włoch po wykluczeniu go z Rajdu Madera rozstał się z Top Runem i przesiada się do Grande Punto z MRT by Nocentini. Trzeci numer dostał Fin Anton Alen w Fiacie Grande Punto S2000, czwarty jest Vaclav Pech w Mitsubishi Lancerze Evo IX, aktualny lider Mistrzostw Czech. Z piątką wystartuje Belg Fredy Loix w Fiacie Grande Punto S2000, a aktualny lider Mistrzostw Europy Bułgar Dimitar Iliev wystartuje jako szósty w Fiacie Grande Punto S2000. Kolejno po nich na liście znajdują się, Francuz Simon Jean-Joseph w Citroenie C2 S1600, Włoch Corrado Fontana w Fiacie Grande Punto S2000, Czech Karol Trojan w Mitsuibishi Lancerze Evo IX, Polak Michał Sołowow w Fiacie Grande Punto S2000, Hiszpan Daniel Sola w Hondzie Civic Type R, Turek Volkan Isik w Fiace Grande Punto S2000, oraz Czech Vaclav Arazim w Mitsubishi Lancerze Evo IX. Trzykrotny zwycięzca Rajdu Barum, Roman Kresta jest trzecim Czechem na liście (po Pechu i Trojanie) i otrzymał piętnasty numer startowy.

Rajd rozpocznie się 24 sierpnia o godzinie 21.00 superoesem w centrum Zlina. W Sobotę kierowcy pokonają 163,20 km w trakcie ośmiu odcinków specjalnych podzielonych na cztery pętle. W niedzielę zawodnikom zostanie 99,14 km które pokonają podczas sześciu odcinków specjalnych przejeżdżanych w trakcie dwóch pętli.

Statystyki rajdu Barum:

Liczba narodowości: 13
Czechy ? 89, Włochy ? 9, Węgry ? 4, Polska ? 4, Francja ? 3, Słowacja ? 3, Belgia ? 2, Bułgaria ? 2, Turcja ? 2, Finlandia ? 1, Szwecja -1, Ukraina ? 1

Grupy i klasy:
Grupa N: 78 w tym 15 samochodów S2000
N1: 2
N2: 12
N3: 11
N4: 53
Grupa A: 44
A5: 12
A6: 19
A7: 13

Ilość marek samochodów: 15
Mitsubishi ? 28, Skoda ? 28, Honda ? 14, Fiat ? 12, Peugeot ? 10, Subaru ? 10, Citroen ? 8, Ford ? 5, Renault ? 4, Suzuki ? 4, Opel ? 2, Volkswagen ? 2, Alfa Romeo ? 1, Nissan ? 1, Seat - 1


Klasyfikacja Rajdowych Mistrzostw Europy po Rajdzie Madery
1. Dimitar Iliev - 43
2. Enrique Garcia Ojeda - 38
3. Simon Jean-Joseph - 35
4.Michał Sołowow - 32
5. Renato Travaglia - 29
=.Volkan Isik - 29
7. Corrido Fontana - 25
=. Nicolas Vouilloz - 25
9. Andrea Navarra - 20
10. Tomasz Czopik - 16
11. Jurii Sebalj - 15
12. Krum Donchev - 9
13. Antoni Tlustak - 6
14. Ercan Kazaz - 1

Klasyfikacja Mistrzostw Czech po rajdzie Horacka

1. Vaclav Pech 114
2. Karel Trojan 73
3. Roman Kresta 60
4. Jan Votava ? 55
5. Josef Petak - 49
6. Hermann Gassner (D) ? 48
7. Peter Gavlak (SK) ? 47
8. Vojtech Stajf ? 41
9. Vaclac Arazim ? 40
10. Jaromir Tarabus ? 10

Klasyfikacja International Rally Chalange po Rajdzie Madery
1. Andrea Navarra - 29
2. Enrique GarciaOjeda - 28
3. Nicolas Vouilloz - 16
4. Anton Alen - 15
5. Giandomenico Basso - 10
=. Luca Rosetti - 10
7. Bernd Casier - 9
8. Hideaki Miyoshi - 8
= Bruno Magalhaes - 8
10. Asad Anwar - 6
11. Sammy Aslam - 5
12. Jose Fontes - 4
=. Umberto Scandola - 4
=. Simon Jean-Joseph - 4
=. Robert Gow - 4

Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , , , , , ,

opublikował Jacek, 13:37 | link | 0 komentarzy |  

Zapowiedź Rajdu Niemiec

poniedziałek, 13 sierpień 2007

Niemiecka eliminacja jest dziesiątą rundą Rajdowych Mistrzostw Świata. Rajd jest również piątą eliminacją cyklu JRC (Junior Rally Championship), w której kierowcy startują samochodami S1600, z napędem na przednią oś.

106 załóg zgłosiło się do udziału w Rajdzie Niemiec. Kierowcy będą mieli do pokonania dziewiętnaście odcinków specjalnych o łącznej długości 356,27 km. Rajd rozpocznie się w czwartek o godzinie 20.00, honorowym startem w Trierze.

W piątek kierowcy pokonają trzy odcinki specjalne przejeżdżane dwukrotnie o łącznej długości 128,60 km. W sobotę kierowców czeka najdłuższy etap złożony z czterech odcinków specjalnych, krótszych niż w piątek, ale również przejeżdżanych dwukrotnie, o łącznej długości 164,86 km. W niedzielę załogi pokonają już tylko 62,81 km złożonych z dwóch odcinków specjalnych przejeżdżanych dwukrotnie. Dodatkowo w centrum miasta Trier w okolicach Porta Nigra, gdzie tradycyjnie znajduje się meta, odbędzie się superoes. Odcinek będzie nosił nazwę Circus Maximus.

Trasy Rajdu Niemiec wiją się po krętych, asfaltowych i betonowych drogach Doliny Mozeli - słynącej z uprawy winorośli i malowniczego, rzecznego krajobrazu. Drugi etap rajdu ma odbyć się między innymi na terenie poligonu wojskowego, usytuowanego w okolicy Trieru, jednego z najstarszych, sięgających początkami starożytności, miast zachodnich Niemiec. Metę organizatorzy przewidzieli na 15:00.

Aktualny lider RMŚ, Fin Marcus Gronholm ma dziesięciopunktową przewagę (66 punktów) nad aktualnym Mistrzem Świata, Francuzem Sebastianem Loebem. Na trzecim miejscu w tegorocznej tabeli znajduje się również Fin, Mikko Hirvonen (49 punktów).

W tej asfaltowej eliminacji wystartują 24 samochody WRC. W czołówce uwagę zwracać będzie postawa debiutujących Fordów Focusów WRC 07, w których na niemieckie trasy wyjadą Marcus Gronholm i Mikko Hirvonen. W Citroenie Xsarze WRC oprócz fabrycznych kierowców czyli Daniela Sordo i Sebastiana Loeba wystartuje Francois Duval. Natomiast w czterech egzemplarzach Skody Fabii WRC walczyć będą: Jan Kopecky, Erik Wevers, Rene Kuipers i Harry Hissink

Michał Kościuszko zwycięzca poprzedniej eliminacji JRC (Rajd Finlandii) będzie miał dziewiętnastu konkurentów. - To będzie pierwszy w tym sezonie start na nawierzchni asfaltowej i na dodatek w samochodzie Renault Clio. Mieliśmy z Maćkiem w ubiegłym tygodniu krótkie testy, na których ustawialiśmy nowe asfaltowe zawieszenie. Przejechałem około 80 km na tym zawieszeniu i jestem wstępnie zadowolony z ustawień samochodu. Mam nadzieję, że sprawdzą się na Rajdzie Niemiec. Lubię ten rajd, startowałem w Niemczech w ubiegłym roku. Odcinki są bardzo zróżnicowane, zarówno pod względem nawierzchni, jak i charakterystyki - ciasne, kręte fragmenty na terenach winnic i szybkie, nierówne na terenie poligonu. Jak zawsze będzie duża konkurencja, ale postaramy się powalczyć o dobry wynik - powiedział przed wylotem na Rajd Niemiec Michał Kościuszko.

Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , , ,

opublikował Jacek, 21:57 | link | 1 komentarzy |  

OS 10 Straszydle wypadek Habaja i Malińskiego

niedziela, 12 sierpień 2007

16. Rajd Rzeszowski, na odcinku numer 10 Straszydle 12,02 z trasy wypada Zbigniew Maliński, zaraz za nim Łukasz Habaj, jego pilot Jacek Spentany zasłabł i profilaktycznie pojechał do szpitala. Odcinek został przerwany.

Zobacz video z wypadku:
http://pl.youtube.com/watch?v=-Yay2ceoJqA

Oraz chwilę po tym, gdy na miejsce przyjechała karetka:
http://pl.youtube.com/watch?v=5mTIszYFDy4

Etykiety: , , , , , ,

opublikował Jacek, 08:21 | link | 0 komentarzy |  

Wypadek Grzegorza Grzyba na OS13

Na trzynastym odcinku specjalnym (Straszydle 12,82 km)16. Rajdu Rzeszowskiego 2007 na dwa zakręty przed metą odcinka Suzuki Swift prowadzony przez Grzegorza Grzyba wypada z trasy odcinka specjalnego. Załoga nie może kontynuować udziału w rajdzie, ze względu na urwane koło w samochodzie.



Grzegorz Grzyb: - Tak jak przypuszczałem, Rajd Rzeszowski okazał się dla nas bardzo trudna próbą. Byliśmy do startu bardzo dobrze przygotowani - na odcinku testowym poprawiliśmy jeszcze odrobinę set-up samochodu, usztywniając jego zawieszenie. Nasza Suzuki prowadziła się przez to znakomicie. Od pierwszego OS-u pojechaliśmy szybkim tempem i objęliśmy prowadzenie w rajdzie. Problemy rozpoczęły się w momencie, kiedy odwołano przejazd przez pierwszą Lubenię. Chcieliśmy na tym trudnym OS-ie spróbować sił w konfrontacji z Bouffierem po suchym asfalcie. Niemniej drugie miejsce po pierwszym dniu zmagań było bardzo dobre. Wyprzedzaliśmy przecież wszystkich krajowych rywali. Niestety w drugim dniu pogoda załamała się, spadł deszcz i nasze autko, mimo niezłego doboru ogumienia, straciło wiele na trakcji w stosunku do samochodów z napędem na cztery koła. Nie byliśmy w stanie obronić się w tych warunkach przed atakami Michała Bębenka i Sebastiana Frycza. Na domiar złego na samym końcu ostatniego OS-u, dosłownie na trzy zakręty przed metą, wjechaliśmy na ciek wodny i przez 200 metrów sunąc bez trakcji, wpadliśmy do rowu. Urwany sworzeń nie pozwolił nam dotrzeć do mety rajdu. Jesteśmy zadowoleni z wyników osiąganych na poszczególnych odcinkach specjalnych, ale cóż, zwycięzcy są na mecie, a nas tam tym razem zabrakło.

Etykiety: , , , ,

opublikował Jacek, 08:12 | link | 0 komentarzy |  

Video z Rajdu Rzeszowskiego 2007

Prolog Rajdu Rzeszowskiego:



Przejazd Fiata 126p Bis załogi Arkadiusz Nowikow / Agnieszka Letkiewicz:


Odcinek specjalny Albigowa 14,64 km






Odcinek specjalny Lubenia (OS6) 25,20 km

Etykiety: , , , ,

opublikował Jacek, 07:56 | link | 0 komentarzy |  

Rajd Rzeszowski wygrał Bryan Bouffier

sobota, 11 sierpień 2007

Francuz Bryan Boffier wygrał Rajd Rzeszowski, z przewagą 2:13.7 nad drugim Sebastianem Fryczem. Trzeci na metę rajdu przyjechał Michał Bębenek.

Kierowca Peugota 207 Super 2000, Bryan Bouffier prowadził w rajdzie od trzeciego do ostatniego, czternastego odcinka specjalnego. Reprezentant Peugeot Sport Polska, wygrał największą liczbę odcinków specjalnych, czyli dziewięć z czternastu. Dzięki temu zwycięstwu Francuz jest liderem Mistrzostw Polski, które w tym roku po raz pierwszy są otwarte dla zawodników z zagranicy. - To był trudny rajd i to zwycięstwo nie przyszło wcale łatwo. Rajd bardzo mi się podobał, chociaż pogoda miała wielki wpływ na obraz walki. Cieszę się, że prowadzę w Rajdowych Mistrzostwach Polski, choć nie oznacza to wcale, że wystartuję na rajdzie Nikon. Umowa dotyczyła trzech rajdów i mam je za sobą. Mam jednak nadzieję, że się szybko zobaczymy - mówił kierowca na mecie rajdu.

O drugą pozycję w rajdzie walczyło trzech kierowców. Grzegorz Grzyb, Sebastian Frycz i Michał Bębenek.

Grzegorz Grzyb rozpoczął rajd od zwycięstwa na pierwszym odcinku specjalnym obejmując prowadzenie w rajdzie do drugiego oesu. Na trzecim odcinku o 1,1 s wyprzedził go Bryan Bouffier, i od tej pory regularnie powiększał dystans dzielący go od Grzegorza Grzyba. Pod koniec pierwszego dnia Grzegorz Grzyb tracił do Francuza 35,6 sekundy. Drugiego dnia na odcinkach specjalnych spadł deszcz. Jadący przednionapędowym Suzuki Swiftem Super 1600, kierowca ma większe problemy z szybkim przyspieszaniem na mokrych, pokrytych błotem odcinkach, na których koła samochodu buksują o wiele bardziej niż w przypadku samochodów z napędem na obie osie. Na jedenastym odcinku specjalnym Sebastian Frycz wyprzedza Grzegorza Grzyba, który spada na trzecią pozycję w rajdzie. Podczas kolejnego dwunastego oesu, rzeszowski kierowca spada na czwartą pozycję. Na trzynastym odcinku specjalnym na dwa zakręty przed metą odcinka Suzuki Swift prowadzony przez Grzegorza Grzyba wypada z trasy odcinka specjalnego. Załoga nie może kontynuować udziału w rajdzie.

Sebastian Frycz ?przespał? pierwszy odcinek specjalny, i na metę dojechał dopiero jedenasty. Na kolejnym awansował już na piąte miejsc w rajdzie, które utrzymał do czwartego odcinka specjalnego. Na piątym oesie Michał Sołowow otrzymał 40 sekund spóźnienia, dzięki temu o oczko wyżej awansowali Michał Bębenek na trzecie miejsce, a Sebastian Frycz na czwarte. Pod koniec dnia tracił do trzeciego Michała Bębenka 11,6 sekundy. Czwartą lokatę w rajdzie utrzymał do ósmego odcinka specjalnego. Na dziewiątym odcinku na piątą pozycję zepchnął Sebastiana Frycza, odrabiający straty Michał Sołowow. Podczas kolejnego dziesiątego oesu kierowcy zamienili się miejscami, Michałem Sołowow, spadł na piątą pozycję a Sebastian Frycz awansował na czwarte miejsce. Na kolejnym odcinku kierowca ze Szczyrku za jednym zamachem wyprzedził Michała Bębenka i Grzegorza Grzyba i usadowił się na drugiej pozycji, którą utrzymał do dwunastego odcinka. Na trzynastej próbie wyprzedził go Michał Bębenek. Drugie miejsce rozstrzygnęło się dopiero na czternastym ostatnim odcinku specjalnym, który wygrał Sebastian Frycz, automatycznie wyprzedzając Michała Bębenka, który skończył rajd na trzeciej pozycji.

Michał Bębenek przez większość rajdu utrzymywał się na trzeciej pozycji. Rajd rozpoczął od dziesiątego miejsca na pierwszym odcinku specjalnym. Na kolejnej próbie awansował na czwartą lokatę, dzięki zwycięstwu na tej próbie. Na piątym odcinku znów awansował oczko wyżej po 40 sekundowej karze Michała Sołowowa. Utrzymuje tą pozycję aż do jedenastego odcinka specjalnego gdy na czwartą lokatę spycha go Grzegorz Grzyb, którego Michał Bębenek wyprzedził na kolejnej próbie. Na przedostatnim wyprzedza również Sebastiana Frycza, jednak na ostatnim Sebastian Frycz wygrywa odcinek specjalny wyprzedzając Michała Bębenka o 15,4 sekundy.

Czwarty na metę dojeżdża zwycięzca Rajdu Elmot Kajetan Kajetanowicz, który może się poszczycić zwycięstwem na jedenastym odcink specjalnym. Piąty jest Michał Sołowow, a na szóstym miejscu Paweł Dytko. Kolejne miejsca zajmują kolejno: Zbigniew Gabryś, Maciej Lubiak, Mariusz Stec i Maciej Oleksowicz.

Zdarzyło się:

OS 1 ? Leszek Kuzaj odpadł po wizycie w rowie i uszkodzeniu koła. Skorzystał z systemu SuperRally, rajd skończył na 28 miejscu. Grzegorz Grzyb wygrał odcinek specjalny i jest pierwszym liderem rajdu.

OS 2 - w Imprezie Tomasza Kuchara awarii uległ układ przeniesienia napędu. Kierowca wycofuje się z rajdu. Michał Bębenek wygrał odcinek specjalny.

OS 5 - został wstrzymany po wypadku Norberta Guzka. Debiutujący w Grande Punto S2000 kierowca potrącił kibica na pierwszym przejeździe Lubenii, którego karetka zabrała do szpitala. Stan poszkodowanego kibica jest stabilny - doznał on obrażeń wewnętrznych ( uszkodzone płuco), ma złamaną rękę i obojczyk.

OS6 ? Sołowow dostaje 40 sekund kary za spóźnienie się na PKC.

OS9 ? Kajetanowicz łapie kapcia i spada na dziewiąte miejsce.

OS 10 ? odcinek przerwany. Na trasę wjechała karetka. Łukasz Habaj, kierowca Mitsubishi Lancera opuścił drogę, jego pilot Jacek Spentany zasłabł i profilaktycznie pojechał do szpitala.

OS12 ? Leszek Kuzaj wygrał odcinek specjalny. Maciej Oleksowicz zmieniał koło na odcinku.

OS13 ? Grzegorz Grzyb wypadł z trasy na dwa zakręty przed metą odcinka. Marcin Turski wypadł z trasy.

OS14 ? Sebastian Frycz wygrał odcinek specjalny i awansował na drugie miejsce. Zbigniew Gabryś urwał koło.

Wyniki 16. Rajdu Rzeszowskiego:

1. Bryan Bouffier / Xavier Panseri ? Fiat Abarth Grande Punto S 2000 ? S2000 -1:50'51.2
2. Sebastian Frycz / Jacek Ratce ? Subaru Impreza ? N4 + +2?13.7
3. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +2?29.1
4. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +2'42.85
5. Michał Sołowow / Maciej Baran ? Fiat Punto Super 2000 ? N4 +2'51.1
6. Paweł Dytko / Tomasz Dytko ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +3'22.4
7. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +3'32.9
8. Maciej Lubiak / Przemysław Mazur ? Fiat Punto Super 2000 ? S2000 +5'29.5
9. Mariusz Stec / Zbigniew Gruszka ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +6'40.9
10. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski ? Subaru Impreza ? N4 +8'58.9

Najbliższa eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski:
7-8 września Rajd Nikon - Świdnica

Etykiety: , , , , ,

opublikował Jacek, 19:28 | link | 0 komentarzy |  

Rajd Rzeszowski 2007

czwartek, 9 sierpień 2007

Jutro rozpocznie się szósta eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Rajd Rzeszowski. Rajd jest również siódmą runda PPZM. Zawody potrwają do soboty. Jest to już szesnasta edycja tego rajdu.

Jako eliminacja RSMP rozgrywana jest od 2002 roku. W tym roku po raz pierwszy rajd będzie połączeniem rund RSMP i PPZM. Do rajdu w sumie zgłosiło się 98 załóg.

Dziś (11.00-15.00) zaplanowano odcinek testowy Straszydle-Czeczyki-Straszydle. O godzinie 18.45 ruszył prolog z Mostu Zamkowego, którego zwycięzcą został Tomasz Kuchar, który o 0,7 sekundy wyprzedził Leszka Kuzaja. Trzeci na dzisiejszym prologu był Sebastian Frycz.

Trasa

W piątek przewidziano dwie pętle z trzem odcinkami specjalnymi przejeżdżanymi, dwukrotnie. Do pierwszego odcinka specjalnego Albigowa zawodnicy wystartują o 9.55, odcinek ten będzie również przejeżdżany w odwrotnym kierunku podczas trzeciego odcinka specjalnego o 12:00. Drugi odcinek specjalny to Husów, na którego starcie pierwszy kierowca pojawi się o 10:34, ponownie ten odcinek będzie przejeżdżany o 12:39. Dwa ostatnie odcinki to Lubenia, jeden z najbardziej znanych odcinków specjalnych w polskich rajdach. Jest on również wizytówką Rajdu Rzeszowskiego. Właśnie w miejscowości Lubenia zlokalizowany jest widowiskowy watersplash, czyli przejazd przez rzeczkę, którą rozbryzgują dookoła przejeżdżające samochody. Pierwszy przejazd tego odcinka zaplanowano na 14:45, a drugi o 16:36.

W sobotę do zawodników z RSMP, dołączą załogi z ?drugiej rajdowej ligi?, czyli Pucharu PZM. W tym dniu odbędzie się siedem odcinków specjalnych.

Pierwszy odcinek specjalny, czyli Straszydle o długości 12,82 km wystartuje o 8.38 (OS7), dla zawodników z RSMP, następnie pojawią się na nim o 11.35 (OS10) oraz o 15.08 (OS13). Zawodnicy z Pucharu PZM wyjadą na niego o 10.08 (OS1) kolejny przejazd jest o (OS4) 13.23 oraz o 16.38 (OS7).

Drugi odcinek specjalny Pasieki o długości 9,35 km zawodnicy z RSMP przejadą o 9.13 (OS2), 12.28 (OS11). Zawodnicy z Pucharu PZM, wyjadą na niego o 10.43 (OS2), 13.58 (OS5).

Trzeci odcinek specjalny Przylasek o długości 11,58 km zawodnicy z RSMP przejadą o 9.56 (OS3), 13.11 (OS12) oraz 15.50 (OS14). Dla zawodników z Pucharu PZM odcinek zacznie się o 11.06 (OS3), 14.41 (OS6) oraz 17.20 (OS8).

Metę dla zawodników z RSMP zaplanowano o 17.00 pod Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie. Pierwsza załoga w Pucharze PZM spodziewana jest na rampie o 18.30.

Zawodnicy

Do 16. Rajdu Rzeszowskiego, rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Pucharu PZM zgłosiło się w sumie 98 załóg. 43 załogi znalazły się na liście zgłoszeń do eliminacji RSMP, 55 z kolej weźmie udział w PPZM.

Z numerem 1 na drzwiach Fiata Abarth Grande Punto S2000 na trasę wyruszy dwukrotny zwycięzca tego rajdu, Michał Sołowow. Drugim samochodem S2000 wystartuje jedyny obcokrajowiec biorący udział w RSMP, Francuz Bryan Bouffier w Peugocie 207 S2000. Jego rywalami będą również Maciej Lubiak oraz Norbert Guzek, dla którego jest to pierwszy start za kierownicą samochodu S2000. Obaj kierowcy będą rywalizowali Fiatami Grande Punto S2000. Najwięcej załóg, aż 17 zgłosiło się w klasie N4, czyli samochodów napędzanych na wszystkie osie oraz o pojemności silnika do 2 litrów. Z numerem dwa na trasę rajdu w swojej Subaru Imprezie wystartuje aktualny mistrz Polski Leszek Kuzaj, który w tegorocznej klasyfikacji zajmuje odległe trzynaste miejsce. Aktualny lider mistrzostw polski, Tomasz Kuchar wystartuje Subaru Imprezą jako trzeci.

Wśród samochodów czteronapędowych liczą się tylko dwie marki: Mitsubishi i Subaru. Do grona nie wymienionych jeszcze kierowców startujących samochodem Mitsubishi Lancer zaliczyć można: Michała Bębenka, Zbigniewa Gabrysia, Kajetana Kajetanowicza, Pawła Dytko, Mariusza Steca, Bartłomieja Grzybka, Łukasza Habaja, Michała Dudę, Zbigniewa Malińskiego, Tomasza Trembickiego. Subaru Imprezami wystartują: Sebastian Frycz, Marcin Turski, Maciej Oleksowicz, Marcin Bełtowski, Szymon Ruta.

Pięć załóg zgłosiło się w klasie A7, czyli: Marcin Majcher w Hondzie Civic Type-R, Jerzy Para, Bartłomiej Boruta i Tomasz Dudek - wszyscy trzej w Renault Clio ? oraz Piotr Marciniak w Peugocie 206. Po pięć załóg zgłosiło się do klas A6 oraz Pucharu Peugota, Tomasz Kramarczyk samotnie wystartuje Oplem Astrą w N3, Natomiast Paweł Piasecki i Marcin Łepik zgłosili się w klasie N2. Trzy załogi wystartują w klasie historycznej.

Do 9. rundy PPZM zgłosiło się 55 załóg. Numeracja zaczyna się od drugiej setki - lider pucharu Mariusz Nowocień ma numer 101. Z numerem 102 pojedzie Sławomir Sawicki, zaś trzeci Mariusz Małyszczycki który nie wystartuje swoim Citroenem C2 R2 ale Felicią Kit-Car. 18 ze zgłoszonych samochodów zalicza się do klasy A7, 10 do A6, 3 do A5 zaś tylko dwa do A0. W N3 pojechać ma siedem załóg, w N2 osiem a w N0 - pięć. Klasa RWD to dwie załogi.

Oficjalna strona rajdu: www.rajd.rzeszow.pl
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl

Etykiety: , , ,

opublikował Jacek, 21:07 | link | 0 komentarzy |  

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2007

poniedziałek, 30 lipiec 2007

Klasyfikacja generalna RSMP po Rajdzie Lotos Baltic Cup:

1. Tomasz Kuchar / Jakub Gerber 28 pkt.
2. Bryan Bouffier / Xavier Panseri 22 pkt.
3. Sebastian Frycz / Jacek Rathe pkt.
4. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek 16 pkt.
5. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec 14 pkt.
6. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski 12 pkt.
7. Michał Sołowow / Maciej Baran 12 pkt.
8. Paweł Dytko / Tomasz Dytko 11 pkt.
9. Oscar Svedlund / B. Nilsson 10 pkt.
10. Tomasz Czopik / 10 pkt.
11. Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja 9 pkt.
12. Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba 8 pkt.
13. Leszek Kuzaj / Jarosław Baran 7 pkt.
14. Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz 7 pkt.
15. Renato Travaglia / S. Scattolin 6 pkt.
16. Grzegorz Grzyb / Joanna Madej 4 pkt.
17. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski 2 pkt.
18. Marcin Turski / Majka Szpotańska 1 pkt.
19. Jakub Wysocki / Maciej Kluziński 1 pkt.

Najbliższa eliminacja:
9-11 sierpnia 2007 Rajd Rzeszowski

Etykiety: ,

opublikował Jacek, 23:52 | link | 0 komentarzy |  

3 Rajd Lotos Baltic Cup wystartuje w ten weekend

czwartek, 26 lipiec 2007

Jutro wystartuje piąta eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, czyli 3 Rajd Lotos Baltic Cup. Rajd po raz pierwszy rozgrywany jest jako runda RSMP.

W ostatnich dwóch sezonach rajd rozgrywany był jako eliminacja ?drugiej ligi? czyli Pucharu Polskiego Związku Motorowego. 3 Rajd Lotos Baltic Cup rozgrywany jest w okolicach przodkowa jednak start i metę zlokalizowano w Gdańsku.

Rajd rozpocznie się w piątek 27 lipca o godzinie 19.00 prologiem na Stadionie Żużlowym w Gdańsku. Organizatorzy w jego przygotowanie włożyli wiele wysiłku. Po prologu o godz. 20.30 zaczną się pokazy jazdy ekstremalnej na motocyklach, wyścigi gokartów, wyścig żużlowca z samochodem oraz wyścigi quadów. Impreza zakończy się pokazem sztucznych ogni około godziny 21.30. Niestety wstęp na prolog rajdu jest płatny Bilet normalny będzie kosztował 20 PLN, natomiast bilet ulgowy 10 PLN, dzieci do lat 12 wstęp bezpłatny. Bilety będzie można kupić przy wejściu na stadion.

Do udziału w rajdzie zgłosiły się 53 załogi. Z numerem trzy na drzwiach swojej Subaru Imprezy wystartuje aktualny lider klasyfikacji RSMP, Tomasz Kuchar. - Niesamowicie trudne techniczne odcinki, bardzo chytre i nieprzewidywalne sekcje zakrętów, zmieniające się tempo powodują, że będzie to ciężka walka od pierwszego do ostatniego odcinka. Do tego wszystkiego padający deszcz i tworzące się błoto może stać się prawdziwym koszmarem, ale przecież wszyscy będziemy mieli podobne warunki, poza tym nikt nie obiecywał, że będzie lekko! Mam nadzieję, że samochód będzie się spisywał bez problemów, a zapasowy silnik, który ma już przejechane kilka imprez, wytrzyma trudy rajdu. W 2003 roku wygrałem tutaj rundę Pucharu PZM i mam nadzieję, że i tym razem Kaszuby będą dla nas szczęśliwe. ? opisywał tę eliminację Tomasz Kuchar.

Zwycięzcy poprzedniej eliminacji - Rajd Subaru - Bryanowi Bouffier przyznano piąty numer startowy. Francuz, aktualny wicelider klasyfikacji RSMP zapowiedział, że weźmie udział w walce o tytuł Mistrza Polski, startuje w barwach zespołu Peugeot Polska, który przygotował dla niego Peugota 207 S2000. ? Stawka, o którą gramy, jest bardzo interesująca, ponieważ możemy powalczyć o tytuł Mistrzów Polski. Zamierzam dać z siebie maksimum, żeby wygrać ten rajd. - Mówił Bryan Bouffier.

W tym miejscu warto przypomnieć, że zgodnie z regulaminem wprowadzonym w tym roku, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski są rozgrywkami otwartymi. Znaczy to tyle, że punkty zdobywają wszyscy kierowcy biorący udział w polskich rajdach, a nie jak było wcześniej posiadacze tylko polskich licencji.

Trzeci w klasyfikacji RSMP jest Sebastian Frycz, który w swojej Subaru Imprezie wystartuje z ósmym numerem startowym. Z jedynką wystartuje Michał Sołowow w Mitsubishi Lancerze Evo IX, Leszek Kuzaj aktualny Mistrz Polski wystartuje z numerem dwa. Z czołówki Mistrzostw Polski, zabraknie Tomasza Czopika i jego ukraińskiego pilota. Na trasie tego rajdu nie zabraknie jednak dwóch załóg z Ukrainy (Vladimir Petrenki oraz Yuriy Protasov), które wystartują w Mitsubishi Lancerach.

Swój udział zapowiedział również Polak - choć znany z niemieckich odcinków specjalnych - Adam Bezlapowicz, który wystartuje Fiatem Stilo Abarth. Większość zawodników ? 26 załóg - wystartuje samochodami klasy N4. Dwóch zawodników weźmie udział w samochodach Super 2000, które podobnie jak samochody klasy N4 są czteronapędowe. Samochody z napędem na cztery koła zdecydowanie lepiej sobie radzą na nawierzchni szutrowej. Cztery załogi zgłosiły się w klasie A7, siedem w A6, dwie w N3 tyle samo załóg pojedzie w N2. Trzy załogi zgłosiły się w klasie historycznej.

Zawodnicy pokonają trasę złożoną z jedenastu odcinków specjalnych o łącznej długości 161,28 km. W sobotę 28 lipca zawodnicy będą walczyć w okolicy Przodkowa gdzie zlokalizowano przegrupowanie i park serwisowy. Tego dnia pokonają siedem odcinków specjalnych podzielonych trzema strefami serwisowymi. W niedzielę 29 lipca zawodnicy pokonają już tylko cztery odcinki specjalne zjeżdżając tylko dwa razy do serwisu.

Strona rajdu: www.rajdlotos.pl
Opublikowano również w serwisie: wiadomosci24.pl

Etykiety: , , , ,

opublikował Jacek, 14:52 | link | 0 komentarzy |  

Leszek Kuzaj daje 30.000 za wskazanie sprawcy

czwartek, 19 lipiec 2007

- Niestety Rajd Subaru muszę zaliczyć do serii nieudanych rajdów w tym sezonie. Już na pierwszym odcinku specjalnym awarii uległ centralny dyferencjał. Kontynuowałem szybką jazdę i wpadłem do rowu. Ponieważ działał tylko tylni napęd, a wokół nie było początkowo ludzi, dopiero po pięciu minutach udało mi się wrócić na drogę. Na ósmym odcinku, 4 km od mety złapałem kapcia, a na ostatnim odcinku rajdu, przy gwałtownym hamowaniu pękł sworzeń piasty i musiałem wycofać się z rajdu.

- Jak widać nie jest to dla mnie szczęśliwy sezon ? cały czas coś zawodzi, łącznie z kierowcą. Zaobserwowałem jednak w tym sezonie przerażające mnie działania osób trzecich, mających na celu wypaczenie wyników sportowych. To, co spotkało Sebastiana jest karygodne. Nie był to pierwszy przypadek, gdzie czołowi zawodnicy są eliminowani ze swoich pozycji przez osoby trzecie. Na dwóch najdłuższych odcinkach specjalnych rajdu Elmot złapałem trzy kapcie. Te zdarzenia nie były dziełem przypadku, na co posiadam dowody w postaci on-boardów. Po rajdzie Elmot uważałem za niestosowne poruszanie tej sprawy, gdyż liczyłem, że był to jednorazowy, chuligański wybryk. Wszystko jednak wskazuje na to, że takie sytuacje zdarzają się częściej, zagrażając życiu i bezpieczeństwu zarówno zawodników, jak i kibiców.

- Chcę głęboko wierzyć, że inicjatorem tych, mogących okazać się tragicznymi w skutkach, działań nie był żaden z zawodników, tylko niezrównoważony psychicznie pseudokibic. Dołączam się do apelu Sebastiana i wyznaczam nagrodę w wysokości 30 000 złotych za wskazanie sprawcy, bądź sprawców tego bandyckiego czynu. Chciałbym, aby to działanie zapobiegło w przyszłości tragediom na polskich rajdach i aby wszyscy mogli się ścigać w czystej sportowej walce opartej na zasadach fair play.

Etykiety: , , , ,

opublikował Jacek, 11:16 | link | 0 komentarzy |  

Piotr Maciejewski o geście Bryana Bouffier

środa, 18 lipiec 2007

Piotr Maciejewski ? Jaki Rajd Subaru był organizacyjnie, to wszyscy wiemy. My najbardziej jesteśmy rozczarowani faktem, że organizator był na tyle ?skąpy?, że według regulaminu rajdu puchary w klasach były tylko za zwycięstwo ? za drugie, trzecie miejsce bez względu na ilość zawodników pucharów nie było, wbrew temu, co mówi regulamin RSMP ( punkt 16.1): ?Organizator obowiązany jest zapewnić następujące nagrody: za 1 i 2 miejsce w klasach 6 - 8 zawodników po dwa puchary za wyjątkiem klasy N4?. Oczywiście, jeśli organizator nie wie, to w naszej klasie startowało 8 załóg, a nasze C2 nie jest samochodem klasy N4, więc jak dla nas, za zajętą druga pozycję, powinniśmy otrzymać chociażby skromne dwa puchary. A tak, to poza punktami do RSMP, satysfakcją z ukończonego rajdu nie mamy nic.

- Myślę, że to taki mini skandal, że organizatorowi rajdu rangi Mistrzostw Polski brakuje budżetu na symboliczne nagrody dla zawodników za zajęcie miejsca w pierwszej trójce. Płacimy wpisowe, co poniektórzy zawodnicy srogie kary za nawet najmniejsze niedopełnienie formalności typu nie podpisane lub niekompletnie wypełnione zgłoszenie. Ale dla nas ? zawodników żal wydać organizatorowi kilkadziesiąt złotych na mały, choćby drobny puchar jako nagrodę za dobry osiągnięty wynik.

- Po rajdzie, Bryan Bouffier zobaczył nas wchodzących do hotelu i pyta jak nam poszło ? my z Kovim, że super zajęliśmy 2 miejsce w klasie, a on spytał gdzie puchary?? My mówimy, że organizator uznał, ze nasz wynik nie powinien być nagrodzony. Powiedział poczekajcie chwilę i po chwili z uśmiechem na twarzy przyniósł nam swoje i wręczył nam mówiąc, że na następnym rajdzie z pewnością dostaniemy. Zrobiło nam się bardzo miło, bo był to gest zawodnika, z którym znamy się niezbyt długo, a na dodatek Bryan wygrał Rajd Subaru w klasyfikacji generalnej i bez zastanowienia się oddał nam swoje trofea. Myślę, że jeśli ten rajd będzie w przyszłorocznym kalendarzu, to organizator powinien się zastanowić nad wieloma spawami organizacyjnymi począwszy od zakupu ilości pucharów?

Piotr Kowalski: ? Startowaliśmy w Krakowie po raz pierwszy w karierze i przyznam szczerze, że był to niezwykle trudny rajd. Trasa bardzo szybka, z wieloma fragmentami dziurawego asfaltu o sporej różnicy wzniesień. Radek Typa z Wojtkiem Żukiem rozpoczęli zawody świetnym tempem. Ponieważ po pierwszym etapie zajmowaliśmy drugą pozycję ze stratą 27 sekund, to uznaliśmy, że ryzyko ścigania się z Radkiem byłoby zbyt duże. Po 3 rajdach mieliśmy15 punktów przewagi nad Radkiem i strata dwóch punktów to naprawdę niewiele, a w przypadku nieukończenia przez nas rajdu przewaga punktowa mogłaby znacznie stopnieć, więc postanowiliśmy jechać na bezpiecznej drugiej pozycji, która z perspektywy wyniku i punktów RSMP byłaby w pełni satysfakcjonująca dla naszego zespołu. Przez pozostałą część rajdu staraliśmy się jechać równo, ale bezpiecznie. Nad kolejną załoga mieliśmy kilka minut przewagi, więc co tu dużo mówić, modliliśmy się do samej mety, aby nasza rajdówka była w pełni sił i dotrwała do mety. Oczywiście nasz CITROEN jak zwykle nas nie zawiódł i bezawaryjnie dotarł do mety na drugim miejscu w klasie A6. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że podczas pierwszego startu w tym rajdzie zajęliśmy tak wysoką pozycję!

Etykiety: , , , , ,

opublikował Jacek, 07:40 | link | 0 komentarzy |  

Tomasz Kuchar o badaniu kontrolnym po Rajdzie Subaru

wtorek, 17 lipiec 2007

Tomek Kuchar: - W nocy przeszliśmy szczegółowe badanie kontrolne, które zakończyło się o piątej nad ranem. To już trzecie badanie kontrolne w tym sezonie, z tą różnicą, że o ile pozostałe dwa były ?z urzędu? to wczorajsze odbyło się na wniosek naszych konkurentów z Subaru Poland Rally Team, którzy, mówiąc wprost, zarzucili nam oszustwo.

- Cieszę się, że po raz kolejny rozwialiśmy wszelkie wątpliwości naszych konkurentów, którzy wątpili w legalność naszego samochodu i systematycznie rozpuszczali plotki, które miały nas zdyskredytować w oczach całego środowiska rajdowego. Mam nadzieję, że rozebranie naszego silnika i podzespołów na części pierwsze, do ostatniej wręcz śrubki, w końcu zakończy opowiadane bzdury na temat legalności naszego samochodu.

- Cała ta sytuacja jest wyjątkowo nieprzyjemna dla mnie i całego mojego zespołu. Wkładamy w rajdy masę serca i ciężkiej pracy, nasi sponsorzy wykładają ogromne pieniądze i potrafimy pogodzić się z przegraną w uczciwej rywalizacji sportowej. Ostatnie sezony nauczyły mnie pokory i zmieniły moje podejście do tego sportu i tym bardziej nie potrafię zrozumieć, jak niektórzy moi konkurenci, ponosząc porażkę, nie potrafią przełknąć gorzkiej pigułki i szukają wszelkich możliwych sposobów aby pozbawić konkurentów szans na zwycięstwo czy wysoko punktowane miejsce.

- Trzeba sobie również otwarcie powiedzieć, o czym zresztą od dawna huczy w naszym środowisku, że niektórzy zawodnicy usiłują załatwiać sobie, jak to się mówi potocznie, przy ?zielonym stoliku? decyzje korzystne dla siebie, burząc sens rywalizacji sportowej. Tu słowa uznania należą się członkom Zespołu Sędziów Sportowych, którzy nie ulegli próbom nacisków przedstawiciela jednego z zespołów i wszystkie decyzje podjęli w oparciu o obowiązujące regulaminy i podstawowe zasady zdrowej rywalizacji sportowej. Mam nadzieję, że spowoduje to równe traktowanie zawodników przez organizatorów wszystkich rajdów, niezależnie od tego gdzie odbywa się rajd i kto kogo lepiej zna. Mam nadzieję również, co potwierdzają liczne telefony odebrane przeze mnie ostatniej nocy od kolegów rajdowców, że ogromna większość zawodników zgadza się z moją opinią i będziemy ze sobą rywalizować uczciwie, zgodnie z zasadami fair play.

Tomek Kuchar i Jakub Gerber zajęli trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Subaru Poland Rally.



Etykiety: , , ,

opublikował Jacek, 22:30 | link | 0 komentarzy |  

Sebastian Frycz o kolcach podczas Rajdu Subaru

- Podczas pierwszego etapu nie mogłem złapać rytmu, oprócz tego na ostatnim oesie nie dohamowałem się do zakrętu, obróciłem samochód tyłem i wylądowałem w krzakach w rowie ? opowiadał po rajdzie Sebastian Frycz. - Na szczęście na tyle krótko, że uzyskałem nawet przyzwoity czas i nie straciłem kontaktu z czołówką. Prócz tego ostatnią pętlę jechałem bez drugiego biegu, co było bardzo uciążliwe, szczególnie na nawrotach i ciasnych zakrętach. Już teraz tempo było bardzo wysokie, a bardzo chciałem podczas drugiego etapu przyspieszyć, bo zajmowane miejsce nas nie zadowalało.

- Wszystko szło dobrze aż do pierwszego oesu drugiej pętli. Nie wygrywałem odcinków, ale byłem cały czas w czołówce. Pojawiły się już głębokie cięcia i kamienie, których nie było podczas pierwszego przejazdu. Już w odległości 200-300 metrów od startu, na cięciu złapałem kapcia na lewym, tylnym kole. Nie przesądzało to o walce o czołową lokatę, bo na tym kapciu była szansa w miarę sprawnie się poruszać, dojechać do mety odcinka i stracić bardzo niewiele sekund. Ale niestety po przejechaniu następnego kilometra, na prawym bardzo szybkim zakręcie zobaczyłem ułożony na 1/3 szerokości drogi szereg kilku przedmiotów. Jak się później okazało, specjalnych czworokątnych kolców do przebijania opon. Nie sposób było tego ominąć. Gdybym to zrobił, skończyłbym w rowie w rozbitym samochodzie. Złapałem więc kolejnego kapcia, tym razem prawego przedniego koła i straciłem w ten sposób wszelką szansę na walkę o czołową pozycję. Trzeba było pomyśleć o wymianie tego koła, bo szkoda było uszkodzić samochód w sytuacji, gdy się już o nic nie walczy. Zmieniłem więc na oesie to przednie koło (można to zobaczyć na filmie kibica), potem, aby nie tracić zbyt dużo czasu, już za metą odcinka tylne.

- Ludzie z mojego zespołu, którzy pojechali na to miejsce, znaleźli w trawie jeden taki przedmiot, drugi obca osoba. Musiało to być dużo wcześniej zaplanowane, bo była to bardzo solidna robota. Ktoś długo i z rozmysłem się do tego przygotował. Zapytany przeze mnie Tomek Kuchar potwierdził, że również widział te kolce na drodze, (udzielił też takiego wywiadu m.in. w TV Mikołajowi Madejowi, czy Autoklubowi) i że ma to na pewno nagrane na on-boardzie. Szkoda tylko, że później się z tego wycofał, moglibyśmy może wszyscy we wspólnym interesie dojść do tego, kto dopuścił się tego bandyckiego wybryku, narażającego na śmierć nie tylko nas, ale również widzów. Bo ci bandyci, mieniący się być może kibicami któregoś z kierowców, w myśl jakiejś chorej rywalizacji, mogą pojawić się również na innych rajdach.

- No i w ten sposób im udało się ustalić wyniki rajdu. Jestem rozgoryczony tym co się stało. Przez dwa ostatnie lata nie osiągałem mety. Teraz wydawało się, że będę walczył o podium. Dobrze, że chociaż udało się dojechać.

Sebastian Frycz z Jackiem Rathe na tym feralnym oesie stracili do zwycięzcy ponad cztery minuty, zajmując w 3 Subaru Poland Rally 13 lokatę.

Etykiety: , , ,

opublikował Jacek, 22:16 | link | 0 komentarzy |  

Rajdowy Samochodowy Puchar PZM 2007

Klasyfikacja generalna PPZM po Rajdzie Subaru

1. Mariusz Nowocień 36 pkt.
2. Sławomir Sawicki 31 pkt.
3. Mariusz Małyszycki 25 pkt.
4. Jarosław Szeja 14 pkt.
5. Paweł Melon 14 pkt.
6. Paweł Danys 13 pkt.
7. Michał Rechnio 12 pkt.
8. Adrian Mikiewicz 11 pkt.
9. Piotr Jędrusiński 8 pkt.
10. Paweł Sławik 6 pkt.
11. Krystian Pachuta 6 pkt.
12. Radosław Pogan 6 pkt.
13. Witold Stando 6 pkt.
14. Arkadiusz Urbanowicz 6 pkt.
15. Marcin Niewitecki 5 pkt.
16. Robert Smolarek 5 pkt.
17. Marek Klementowicz 4 pkt.
18. Szymon Piękoś 4 pkt.
19. Rafał Szebla 4 pkt.
20. Grzegorz Świątecki 3 pkt.
21. Waldemar Janecki 3 pkt.
22. Dariusz Witkowski 3 pkt.
23. Aleksander Jaroszewicz 2 pkt.
24. Maciej Krzyszycha 2 pkt.
25. Michał Elżbieciak 2pkt.
26. Adam Zyser 1 pkt.
27. Michał Mankiewicz 1 pkt.
28. Piotr Lewandowski 1 pkt.

Najbliższa eliminacja:
10-11 sierpnia 2007 Rajd Rzeszowski

Etykiety: ,

opublikował Jacek, 11:58 | link | 0 komentarzy |  

Wyniki Rajdu Subaru 2007

poniedziałek, 16 lipiec 2007

Wyniki 4 z 8 zaplanowanych rund Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski:

Wyniki Rajd Subaru (12-14 lipca 2007)

1 Bryan Bouffier / Xavier Panseri - Peugeot 207 Super 2000 - S2000 - 1:34:26,4
2 Tomasz Czopik / Łukasz Wroński - Fiat Abarth Grande Punto Super 2000 -S2000 - +30,5
3 Tomasz Kuchar / Jakub Gerber - Subaru Impreza - N4 +44,4
4 Michał Sołowow / Maciej Baran - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 - +1'09,1
5 Grzegorz Grzyb / Joanna Madej - Suzuki Swift - S1600 +1'15,4
6 Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +1'40,9
7 Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +1'59,5
8 Marcin Turski / Majka Szpotańska - Subaru Impreza - N4 +2'36,5
9 Łukasz Habaj / Jacek Spentany - Mitsubishi Lancer Evo VIII +2'36,8
10 Michał Duda / Robert Hundla - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +4'28,3

Zawody ukończyło 40 załóg.

Najbliższa eliminacja:
27-29 lipca 2007 3 Rajd Lotos Baltic Cup

Wyniki 6 z 12 zaplanowanych rund Rajdowego Pucharu Pol