Francuz liderem RSMP czy ma szanse?
piątek, 17 sierpień 2007
O tym kto zostanie Mistrzem Polski przekonamy się podczas ostatnich dwóch rajdów w Świdnicy 7-8 września gdzie rozgrywany jest asfaltowy Rajd Nikon, oraz 2 tygodnie później 21-23 września w Warszawie szutrowy Rajd Orlen.
W klasyfikacji Mistrzostw Polski na pozycję lidera wsunął się zwycięzca Rajdu Rzeszowskiego, Francuz Bryan Bouffier. Francuski kierowca miał zakontraktowane przez Peugeot Sport Polska Rally Team cztery rajdy, z czego wygrał dwa (Rajd Rzeszowski i Rajd Subaru). Na szutrowych eliminacjach poszło mu gorzej, zajmując trzecie miejsce podczas Rajdu Lotos Balic Cup, i piąte na trasie Rajdu Polski. Do dziś nie jest pewne czy zespół będzie kontynuował walkę w tym roku na trasach Mistrzostw Polski. Jednak gdyby tak się stało Francuski kierowca ma bardzo duże szanse zostać pierwszy raz w historii polskich rajdów, Mistrzem Polski spoza naszego kraju.
Dotychczasowy lider Tomasz Kuchar nie ukończył Rajdu Rzeszowskiego gdyż podczas drugiego odcinka specjalnego awarii uległa skrzynia biegów i załoga zmuszona była wycofać się z rywalizacji. Tomasz Kuchar spadł na drugie miejsce w klasyfikacji sezonu i traci do liderującego Bryana Bouffier`a pięć punktów.Tomasz Kuchar - Niestety, taki jest motorsport, czasami nie mamy wpływu na przebieg rywalizacji. Tak było tym razem, kiedy to zdefektowało przeniesienie napędu i nasze auto po prostu stanęło. Szkoda, ponieważ liczyliśmy na bardzo dobry wynik. Stało się inaczej - nie przywieźliśmy żadnych punktów, a do tego nasi najwięksi konkurenci zajęli kolejno pierwsze i drugie miejsce. Gratuluje zwycięstwa Brayanowi i świetnej jazdy Sebastianowi - oni naprawdę podczas ostatniego weekendu zasłużyli na te lokaty. ? mówił po Rajdzie kierowca. Tomasz Kuchar w tym sezonie wygrał inaugurujący Mistrzostwa Polski, Rajd Magurski i aż do Rajdu Rzeszowskiego był liderem Mistrzostw Polski. Rajd Elmot skończył na drugim miejscu, Rajd Polski na dziesiątym, Rajd Subaru na trzecim a Rajd Lotos Balic Cup na piątym. Wrocławski kierowca w tym sezonie jest bardzo szybki, co przy niepowodzeniu rywali skutkowało bardzo dobrymi rezultatami. Ma duże szanse zdobyć tytuł Mistrza Polski jeśli samochód będzie bezawaryjny, a kierowca nie popełni głupich błędów.
Sebastian Frycz, który znajduje się na trzecim miejscu w klasyfikacji, ryzykując wszystko wywalczył drugie miejsce podczas Rajdu Rzeszowskiego - Po starcie do OS 13 wpadliśmy w ścianę deszczu. Z nieba lały się takie ilości wody, że wycieraczki nie nadążały z jej usuwaniem. W efekcie spadaliśmy na 3 miejsce w generalce. Na starcie do ostatniego oesu skoncentrowałem się maksymalnie, chcąc odrobić stratę do Michała Bębenka z poprzedniego oesu. Pojechałem bardzo szybko i płynnie nie popełniając przy tym błędów. Taka jazda opłaciła się, udało się nam nie tylko odrobić stratę, ale również wygrać ten oes. Jestem bardzo zadowolony z wyniku, tym bardziej że udało się nam awansować na drugie miejsce w punktacji generalnej RSMP - mówił na mecie Sebastian Frycz. Pomimo, że nie awansował w tabeli RSMP dorównał liczbie punktów z Tomaszem Kucharem. Obaj zawodnicy mają 28 punktów. Sebastian Frycz w tym sezonie nie wygrał ani jednego rajdu, jednak zawsze znajduje się w ścisłej czołówce. Na trasach Rajdu Magurskiego i Elmotu był trzeci, na Rzeszowskim drugi. Szutrowe rajdy poszły mu gorzej. Podczas Rajdu Lotos Balic Cup był czwarty, a na Rajdzie Polskim szósty.Największego pecha jednak miał podczas Rajdu Subaru - Wszystko szło dobrze aż do pierwszego oesu drugiej pętli (w trakcie drugiego dnia - przyp red.). Nie wygrywałem odcinków, ale byłem cały czas w czołówce. Pojawiły się już głębokie cięcia i kamienie, których nie było podczas pierwszego przejazdu. Już w odległości 200-300 metrów od startu, na cięciu złapałem kapcia na lewym, tylnym kole. Nie przesądzało to o walce o czołową lokatę, bo na tym kapciu była szansa w miarę sprawnie się poruszać, dojechać do mety odcinka i stracić bardzo niewiele sekund. Ale niestety po przejechaniu następnego kilometra, na prawym bardzo szybkim zakręcie zobaczyłem ułożony na 1/3 szerokości drogi szereg kilku przedmiotów. Jak się później okazało, specjalnych czworokątnych kolców do przebijania opon. Nie sposób było tego ominąć. Gdybym to zrobił, skończyłbym w rowie w rozbitym samochodzie. Złapałem więc kolejnego kapcia, tym razem prawego przedniego koła i straciłem w ten sposób wszelką szansę na walkę o czołową pozycję. - mówił po rajdzie Sebastian Frycz, który na mecie tego rajdu był trzynasty. Gdyby nie ta sytuacja kierowca mógłby być zdecydowanie wyżej w klasyfikacji RSMP. Jednakże sytuacja punktowa, którą teraz ma pozwala mu powalczyć o tytuł Mistrza Polski. Sebastian pomimo, że nie wygrywa rajdów dojeżdża na wysokich miejscach. Może nas jeszcze w tym sezonie zaskoczyć.
Czwarty w klasyfikacji jest Michał Bębenek - Drugi dzień pojechałem dobrze, cały czas plasując się w czołówce i walcząc o drugie miejsce w 'generalce'. Decydujący okazał się ostatni odcinek. Przed przejazdem przez wodę, nie dohamowałem się, poszedłem prosto w taśmy i na domiar złego zgasł jeszcze silnik. Chwilę trwało zanim się pozbierałem i niestety uciekło drugie miejsce. Jednak nie załamujemy rąk. Trzecie miejsce oraz kolejne cenne punkty sprawiają, że nadal liczymy się w walce o podium tegorocznych MP. - mówił na mecie Rajdu Rzeszowskiego, Bocheński kierowca. Michał Bębenek ma sześć punktów straty do trzeciego Sebastiana Frycza i pięć punktów przewagi do piątego Kajetana Kajetanowicza.Na taką pozycję Michała Bębenka duży wpływ miał brak sponsorów podczas drugiej eliminacji Mistrzostw Polski, Rajdzie Elmot. - Wielka szkoda, że tak a nie inaczej ułożyły się dla nas te zawody. Pomimo dobrego przygotowania i ogromnej woli walki nie udało się w nich wystartować. Nasze problemy z jednym ze sponsorów uniemożliwiły start w Elmocie.
Rajdy samochodowe to sport do uprawiania, którego potrzebne są odpowiednio duże pieniądze. Mimo, iż wiedzieliśmy o możliwości braku odpowiedniego budżetu na ten rajd, zjawiliśmy się w Świdnicy z nadziejami, że uda się jednak wystartować. Niestety, sytuacja nie zmieniła się i z powodów finansowych nie przystąpiliśmy do rywalizacji. - mówił Michał Bębenek po wycofaniu się ze startu w tym rajdzie. Do następnego eliminacji załodze udało się wystartować, jednak wycofała się po awarii na siódmym odcinku Rajdu Polski. Rajd Subaru załoga ukończyła na siódmej pozycji, szutrowy Rajd Lotos Balic Cup na drugiej. Michał Bębenek w zeszłym roku miał bardzo duże szanse na tytuł Mistrza Polski. W tym roku również należy typować go jako jednego z kandydatów na to miejsce.
Kajetan Kajetanowicz traci do Michała Bębenka pięć punktów. Udało mu się wygrać w tym sezonie Rajd Elmot, co wywołało niemałą sensację. Jednakże podczas kolejnych rund nie poszło mu dobrze. Największy błędem kierowcy był Rajd Polski, podczas którego załoga uszkodziła zawieszenia na wolnym przejeździe jednego z odcinków. Załoga z tego rajdu nie wywiozła żadnych punktów. Również podczas Rajdu Subaru załoga zmuszona była wycofać się już po przejeździe rozpoczynającego rajd prologu. Pomimo, że Kajetan Kajetanowicz jest bardzo szybkim kierowcą popełnia zbyt dużo błędów, a wiadomo, że w rajdach liczy się przede wszystkim obecność na mecie i punkty.Szósty w klasyfikacji Mistrzostw Polski jest Zbigniew Gabryś. Kierowca w tym sezonie wygrał Rajd Lotos Balic Cup, drugi byłby podczas Rajdu Subaru gdyby nie wykluczenie go z rajdu przez Zespół Sędziów Sportowych. Pozostałe trzy rajdy skończył na trzecim miejscu. Miejsce siódme w tabeli RSMP zajmuje Michał Sołowow, a ósmy jest Paweł Dytko.
Klasyfikacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski po Rajdzie Rzeszowskim:
1. Bryan Bouffier / Xavier Panseri 33 pkt.
2. Tomasz Kuchar / Jakub Gerber 28 pkt.
3. Sebastian Frycz / Jacek Rathe 28 pkt.
4. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek 22 pkt.
5. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski 17 pkt.
6. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec 16 pkt.
7. Michał Sołowow / Maciej Baran 16 pkt.
8. Paweł Dytko / Tomasz Dytko 14 pkt.
9. Oscar Svedlund / B. Nilsson 10 pkt.
10. Tomasz Czopik / 10 pkt.
11. Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja 9 pkt.
12. Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba 8 pkt.
13. Leszek Kuzaj / Jarosław Baran 7 pkt.
14. Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz 7 pkt.
15. Renato Travaglia / S. Scattolin 6 pkt.
16. Grzegorz Grzyb / Joanna Madej 4 pkt.
17. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski 2 pkt.
18. Marcin Turski / Majka Szpotańska 1 pkt.
19. Maciej Lubiak / 1 pkt.
20. Jakub Wysocki / Maciej Kluziński 1pkt.
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: Bryan Bouffier, kajetan kajetanowicz, michał bębenek, michał sołowow, paweł dytko, rajdy, rsmp, sebastian frycz, tomasz kuchar, zbigniew gabryś
OS 10 Straszydle wypadek Habaja i Malińskiego
niedziela, 12 sierpień 2007
Zobacz video z wypadku:
http://pl.youtube.com/watch?v=-Yay2ceoJqA
Oraz chwilę po tym, gdy na miejsce przyjechała karetka:
http://pl.youtube.com/watch?v=5mTIszYFDy4
Etykiety: rajd rzeszowski, rajdy, rsmp, Straszydle, wypadki rajdowe, Zbigniew Maliński, Łukasz Habaj
Wypadek Grzegorza Grzyba na OS13
Grzegorz Grzyb: - Tak jak przypuszczałem, Rajd Rzeszowski okazał się dla nas bardzo trudna próbą. Byliśmy do startu bardzo dobrze przygotowani - na odcinku testowym poprawiliśmy jeszcze odrobinę set-up samochodu, usztywniając jego zawieszenie. Nasza Suzuki prowadziła się przez to znakomicie. Od pierwszego OS-u pojechaliśmy szybkim tempem i objęliśmy prowadzenie w rajdzie. Problemy rozpoczęły się w momencie, kiedy odwołano przejazd przez pierwszą Lubenię. Chcieliśmy na tym trudnym OS-ie spróbować sił w konfrontacji z Bouffierem po suchym asfalcie. Niemniej drugie miejsce po pierwszym dniu zmagań było bardzo dobre. Wyprzedzaliśmy przecież wszystkich krajowych rywali. Niestety w drugim dniu pogoda załamała się, spadł deszcz i nasze autko, mimo niezłego doboru ogumienia, straciło wiele na trakcji w stosunku do samochodów z napędem na cztery koła. Nie byliśmy w stanie obronić się w tych warunkach przed atakami Michała Bębenka i Sebastiana Frycza. Na domiar złego na samym końcu ostatniego OS-u, dosłownie na trzy zakręty przed metą, wjechaliśmy na ciek wodny i przez 200 metrów sunąc bez trakcji, wpadliśmy do rowu. Urwany sworzeń nie pozwolił nam dotrzeć do mety rajdu. Jesteśmy zadowoleni z wyników osiąganych na poszczególnych odcinkach specjalnych, ale cóż, zwycięzcy są na mecie, a nas tam tym razem zabrakło.
Etykiety: grzegorz grzyb, rajd rzeszowski, rajdy, rsmp, wypadki rajdowe
Video z Rajdu Rzeszowskiego 2007
Przejazd Fiata 126p Bis załogi Arkadiusz Nowikow / Agnieszka Letkiewicz:
Odcinek specjalny Albigowa 14,64 km
Odcinek specjalny Lubenia (OS6) 25,20 km
Etykiety: albigowa, lubenia, rajd rzeszowski, rajdy, rsmp
Rajd Rzeszowski wygrał Bryan Bouffier
sobota, 11 sierpień 2007
Francuz Bryan Boffier wygrał Rajd Rzeszowski, z przewagą 2:13.7 nad drugim Sebastianem Fryczem. Trzeci na metę rajdu przyjechał Michał Bębenek.
Kierowca Peugota 207 Super 2000, Bryan Bouffier prowadził w rajdzie od trzeciego do ostatniego, czternastego odcinka specjalnego. Reprezentant Peugeot Sport Polska, wygrał największą liczbę odcinków specjalnych, czyli dziewięć z czternastu. Dzięki temu zwycięstwu Francuz jest liderem Mistrzostw Polski, które w tym roku po raz pierwszy są otwarte dla zawodników z zagranicy. - To był trudny rajd i to zwycięstwo nie przyszło wcale łatwo. Rajd bardzo mi się podobał, chociaż pogoda miała wielki wpływ na obraz walki. Cieszę się, że prowadzę w Rajdowych Mistrzostwach Polski, choć nie oznacza to wcale, że wystartuję na rajdzie Nikon. Umowa dotyczyła trzech rajdów i mam je za sobą. Mam jednak nadzieję, że się szybko zobaczymy - mówił kierowca na mecie rajdu.
O drugą pozycję w rajdzie walczyło trzech kierowców. Grzegorz Grzyb, Sebastian Frycz i Michał Bębenek.
Grzegorz Grzyb rozpoczął rajd od zwycięstwa na pierwszym odcinku specjalnym obejmując prowadzenie w rajdzie do drugiego oesu. Na trzecim odcinku o 1,1 s wyprzedził go Bryan Bouffier, i od tej pory regularnie powiększał dystans dzielący go od Grzegorza Grzyba. Pod koniec pierwszego dnia Grzegorz Grzyb tracił do Francuza 35,6 sekundy. Drugiego dnia na odcinkach specjalnych spadł deszcz. Jadący przednionapędowym Suzuki Swiftem Super 1600, kierowca ma większe problemy z szybkim przyspieszaniem na mokrych, pokrytych błotem odcinkach, na których koła samochodu buksują o wiele bardziej niż w przypadku samochodów z napędem na obie osie. Na jedenastym odcinku specjalnym Sebastian Frycz wyprzedza Grzegorza Grzyba, który spada na trzecią pozycję w rajdzie. Podczas kolejnego dwunastego oesu, rzeszowski kierowca spada na czwartą pozycję. Na trzynastym odcinku specjalnym na dwa zakręty przed metą odcinka Suzuki Swift prowadzony przez Grzegorza Grzyba wypada z trasy odcinka specjalnego. Załoga nie może kontynuować udziału w rajdzie.
Sebastian Frycz ?przespał? pierwszy odcinek specjalny, i na metę dojechał dopiero jedenasty. Na kolejnym awansował już na piąte miejsc w rajdzie, które utrzymał do czwartego odcinka specjalnego. Na piątym oesie Michał Sołowow otrzymał 40 sekund spóźnienia, dzięki temu o oczko wyżej awansowali Michał Bębenek na trzecie miejsce, a Sebastian Frycz na czwarte. Pod koniec dnia tracił do trzeciego Michała Bębenka 11,6 sekundy. Czwartą lokatę w rajdzie utrzymał do ósmego odcinka specjalnego. Na dziewiątym odcinku na piątą pozycję zepchnął Sebastiana Frycza, odrabiający straty Michał Sołowow. Podczas kolejnego dziesiątego oesu kierowcy zamienili się miejscami, Michałem Sołowow, spadł na piątą pozycję a Sebastian Frycz awansował na czwarte miejsce. Na kolejnym odcinku kierowca ze Szczyrku za jednym zamachem wyprzedził Michała Bębenka i Grzegorza Grzyba i usadowił się na drugiej pozycji, którą utrzymał do dwunastego odcinka. Na trzynastej próbie wyprzedził go Michał Bębenek. Drugie miejsce rozstrzygnęło się dopiero na czternastym ostatnim odcinku specjalnym, który wygrał Sebastian Frycz, automatycznie wyprzedzając Michała Bębenka, który skończył rajd na trzeciej pozycji.
Michał Bębenek przez większość rajdu utrzymywał się na trzeciej pozycji. Rajd rozpoczął od dziesiątego miejsca na pierwszym odcinku specjalnym. Na kolejnej próbie awansował na czwartą lokatę, dzięki zwycięstwu na tej próbie. Na piątym odcinku znów awansował oczko wyżej po 40 sekundowej karze Michała Sołowowa. Utrzymuje tą pozycję aż do jedenastego odcinka specjalnego gdy na czwartą lokatę spycha go Grzegorz Grzyb, którego Michał Bębenek wyprzedził na kolejnej próbie. Na przedostatnim wyprzedza również Sebastiana Frycza, jednak na ostatnim Sebastian Frycz wygrywa odcinek specjalny wyprzedzając Michała Bębenka o 15,4 sekundy.
Czwarty na metę dojeżdża zwycięzca Rajdu Elmot Kajetan Kajetanowicz, który może się poszczycić zwycięstwem na jedenastym odcink specjalnym. Piąty jest Michał Sołowow, a na szóstym miejscu Paweł Dytko. Kolejne miejsca zajmują kolejno: Zbigniew Gabryś, Maciej Lubiak, Mariusz Stec i Maciej Oleksowicz.
Zdarzyło się:
OS 1 ? Leszek Kuzaj odpadł po wizycie w rowie i uszkodzeniu koła. Skorzystał z systemu SuperRally, rajd skończył na 28 miejscu. Grzegorz Grzyb wygrał odcinek specjalny i jest pierwszym liderem rajdu.
OS 2 - w Imprezie Tomasza Kuchara awarii uległ układ przeniesienia napędu. Kierowca wycofuje się z rajdu. Michał Bębenek wygrał odcinek specjalny.
OS 5 - został wstrzymany po wypadku Norberta Guzka. Debiutujący w Grande Punto S2000 kierowca potrącił kibica na pierwszym przejeździe Lubenii, którego karetka zabrała do szpitala. Stan poszkodowanego kibica jest stabilny - doznał on obrażeń wewnętrznych ( uszkodzone płuco), ma złamaną rękę i obojczyk.
OS6 ? Sołowow dostaje 40 sekund kary za spóźnienie się na PKC.
OS9 ? Kajetanowicz łapie kapcia i spada na dziewiąte miejsce.
OS 10 ? odcinek przerwany. Na trasę wjechała karetka. Łukasz Habaj, kierowca Mitsubishi Lancera opuścił drogę, jego pilot Jacek Spentany zasłabł i profilaktycznie pojechał do szpitala.
OS12 ? Leszek Kuzaj wygrał odcinek specjalny. Maciej Oleksowicz zmieniał koło na odcinku.
OS13 ? Grzegorz Grzyb wypadł z trasy na dwa zakręty przed metą odcinka. Marcin Turski wypadł z trasy.
OS14 ? Sebastian Frycz wygrał odcinek specjalny i awansował na drugie miejsce. Zbigniew Gabryś urwał koło.
Wyniki 16. Rajdu Rzeszowskiego:
1. Bryan Bouffier / Xavier Panseri ? Fiat Abarth Grande Punto S 2000 ? S2000 -1:50'51.2
2. Sebastian Frycz / Jacek Ratce ? Subaru Impreza ? N4 + +2?13.7
3. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +2?29.1
4. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +2'42.85
5. Michał Sołowow / Maciej Baran ? Fiat Punto Super 2000 ? N4 +2'51.1
6. Paweł Dytko / Tomasz Dytko ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +3'22.4
7. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +3'32.9
8. Maciej Lubiak / Przemysław Mazur ? Fiat Punto Super 2000 ? S2000 +5'29.5
9. Mariusz Stec / Zbigniew Gruszka ? Mitsubishi Lancer Evo IX ? N4 +6'40.9
10. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski ? Subaru Impreza ? N4 +8'58.9
7-8 września Rajd Nikon - Świdnica
Etykiety: Bryan Bouffier, michał bębenek, rajd rzeszowski, rajdy, rsmp, sebastian frycz
Rajd Rzeszowski 2007
czwartek, 9 sierpień 2007
Jutro rozpocznie się szósta eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Rajd Rzeszowski. Rajd jest również siódmą runda PPZM. Zawody potrwają do soboty. Jest to już szesnasta edycja tego rajdu.Jako eliminacja RSMP rozgrywana jest od 2002 roku. W tym roku po raz pierwszy rajd będzie połączeniem rund RSMP i PPZM. Do rajdu w sumie zgłosiło się 98 załóg.
Dziś (11.00-15.00) zaplanowano odcinek testowy Straszydle-Czeczyki-Straszydle. O godzinie 18.45 ruszył prolog z Mostu Zamkowego, którego zwycięzcą został Tomasz Kuchar, który o 0,7 sekundy wyprzedził Leszka Kuzaja. Trzeci na dzisiejszym prologu był Sebastian Frycz.
Trasa
W piątek przewidziano dwie pętle z trzem odcinkami specjalnymi przejeżdżanymi, dwukrotnie. Do pierwszego odcinka specjalnego Albigowa zawodnicy wystartują o 9.55, odcinek ten będzie również przejeżdżany w odwrotnym kierunku podczas trzeciego odcinka specjalnego o 12:00. Drugi odcinek specjalny to Husów, na którego starcie pierwszy kierowca pojawi się o 10:34, ponownie ten odcinek będzie przejeżdżany o 12:39. Dwa ostatnie odcinki to Lubenia, jeden z najbardziej znanych odcinków specjalnych w polskich rajdach. Jest on również wizytówką Rajdu Rzeszowskiego. Właśnie w miejscowości Lubenia zlokalizowany jest widowiskowy watersplash, czyli przejazd przez rzeczkę, którą rozbryzgują dookoła przejeżdżające samochody. Pierwszy przejazd tego odcinka zaplanowano na 14:45, a drugi o 16:36.
W sobotę do zawodników z RSMP, dołączą załogi z ?drugiej rajdowej ligi?, czyli Pucharu PZM. W tym dniu odbędzie się siedem odcinków specjalnych.
Pierwszy odcinek specjalny, czyli Straszydle o długości 12,82 km wystartuje o 8.38 (OS7), dla zawodników z RSMP, następnie pojawią się na nim o 11.35 (OS10) oraz o 15.08 (OS13). Zawodnicy z Pucharu PZM wyjadą na niego o 10.08 (OS1) kolejny przejazd jest o (OS4) 13.23 oraz o 16.38 (OS7).
Drugi odcinek specjalny Pasieki o długości 9,35 km zawodnicy z RSMP przejadą o 9.13 (OS2), 12.28 (OS11). Zawodnicy z Pucharu PZM, wyjadą na niego o 10.43 (OS2), 13.58 (OS5).
Trzeci odcinek specjalny Przylasek o długości 11,58 km zawodnicy z RSMP przejadą o 9.56 (OS3), 13.11 (OS12) oraz 15.50 (OS14). Dla zawodników z Pucharu PZM odcinek zacznie się o 11.06 (OS3), 14.41 (OS6) oraz 17.20 (OS8).
Metę dla zawodników z RSMP zaplanowano o 17.00 pod Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie. Pierwsza załoga w Pucharze PZM spodziewana jest na rampie o 18.30.
Zawodnicy
Do 16. Rajdu Rzeszowskiego, rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Pucharu PZM zgłosiło się w sumie 98 załóg. 43 załogi znalazły się na liście zgłoszeń do eliminacji RSMP, 55 z kolej weźmie udział w PPZM.
Z numerem 1 na drzwiach Fiata Abarth Grande Punto S2000 na trasę wyruszy dwukrotny zwycięzca tego rajdu, Michał Sołowow. Drugim samochodem S2000 wystartuje jedyny obcokrajowiec biorący udział w RSMP, Francuz Bryan Bouffier w Peugocie 207 S2000. Jego rywalami będą również Maciej Lubiak oraz Norbert Guzek, dla którego jest to pierwszy start za kierownicą samochodu S2000. Obaj kierowcy będą rywalizowali Fiatami Grande Punto S2000. Najwięcej załóg, aż 17 zgłosiło się w klasie N4, czyli samochodów napędzanych na wszystkie osie oraz o pojemności silnika do 2 litrów. Z numerem dwa na trasę rajdu w swojej Subaru Imprezie wystartuje aktualny mistrz Polski Leszek Kuzaj, który w tegorocznej klasyfikacji zajmuje odległe trzynaste miejsce. Aktualny lider mistrzostw polski, Tomasz Kuchar wystartuje Subaru Imprezą jako trzeci.
Wśród samochodów czteronapędowych liczą się tylko dwie marki: Mitsubishi i Subaru. Do grona nie wymienionych jeszcze kierowców startujących samochodem Mitsubishi Lancer zaliczyć można: Michała Bębenka, Zbigniewa Gabrysia, Kajetana Kajetanowicza, Pawła Dytko, Mariusza Steca, Bartłomieja Grzybka, Łukasza Habaja, Michała Dudę, Zbigniewa Malińskiego, Tomasza Trembickiego. Subaru Imprezami wystartują: Sebastian Frycz, Marcin Turski, Maciej Oleksowicz, Marcin Bełtowski, Szymon Ruta.
Pięć załóg zgłosiło się w klasie A7, czyli: Marcin Majcher w Hondzie Civic Type-R, Jerzy Para, Bartłomiej Boruta i Tomasz Dudek - wszyscy trzej w Renault Clio ? oraz Piotr Marciniak w Peugocie 206. Po pięć załóg zgłosiło się do klas A6 oraz Pucharu Peugota, Tomasz Kramarczyk samotnie wystartuje Oplem Astrą w N3, Natomiast Paweł Piasecki i Marcin Łepik zgłosili się w klasie N2. Trzy załogi wystartują w klasie historycznej.
Do 9. rundy PPZM zgłosiło się 55 załóg. Numeracja zaczyna się od drugiej setki - lider pucharu Mariusz Nowocień ma numer 101. Z numerem 102 pojedzie Sławomir Sawicki, zaś trzeci Mariusz Małyszczycki który nie wystartuje swoim Citroenem C2 R2 ale Felicią Kit-Car. 18 ze zgłoszonych samochodów zalicza się do klasy A7, 10 do A6, 3 do A5 zaś tylko dwa do A0. W N3 pojechać ma siedem załóg, w N2 osiem a w N0 - pięć. Klasa RWD to dwie załogi.
Oficjalna strona rajdu: www.rajd.rzeszow.pl
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: PPZM, rajd rzeszowski, rajdy, rsmp
Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski 2007
poniedziałek, 30 lipiec 2007
1. Tomasz Kuchar / Jakub Gerber 28 pkt.
2. Bryan Bouffier / Xavier Panseri 22 pkt.
3. Sebastian Frycz / Jacek Rathe pkt.
4. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek 16 pkt.
5. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec 14 pkt.
6. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski 12 pkt.
7. Michał Sołowow / Maciej Baran 12 pkt.
8. Paweł Dytko / Tomasz Dytko 11 pkt.
9. Oscar Svedlund / B. Nilsson 10 pkt.
10. Tomasz Czopik / 10 pkt.
11. Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja 9 pkt.
12. Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba 8 pkt.
13. Leszek Kuzaj / Jarosław Baran 7 pkt.
14. Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz 7 pkt.
15. Renato Travaglia / S. Scattolin 6 pkt.
16. Grzegorz Grzyb / Joanna Madej 4 pkt.
17. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski 2 pkt.
18. Marcin Turski / Majka Szpotańska 1 pkt.
19. Jakub Wysocki / Maciej Kluziński 1 pkt.
Najbliższa eliminacja:
9-11 sierpnia 2007 Rajd Rzeszowski
Wyniki Rajdu Lotos Baltic Cup
Wyniki Rajdu Lotos Baltic Cup (27-29 lipca 2007)
1. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 1:54'29,3
2. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 6,3
3. Bryan Bouffier / Xavier Panseri - Peugeot 207 Super 2000 - S2000 + 10,8
4. Sebastian Frycz / Jacek Rathe - Subaru Impreza - N4 +56,3
5. Tomasz Kuchar / Jakub Gerber - Subaru Impreza - N4 + 1'11,6
6. Paweł Dytko / Tomasz Dytko - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 1'58,0
7. Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 2'03,1
8. Maciej Oleksowicz / Andrzej Obrębowski - Subaru Impreza - N4 + 2'32,2
9. Marcin Turski / Majka Szpotańska - Subaru Impreza - N4 + 2'25,1
10. Michał Sołowow / Maciej Baran - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 3'01,6
Zawody ukończyło 40 załóg.
Najbliższa eliminacja:
9-11 sierpnia 2007 Rajd Rzeszowski
Etykiety: Bryan Bouffier, michał bębenek, rajd kaszub, rajd lotos baltic cup, rsmp, zbigniew gabryś
3 Rajd Lotos Baltic Cup wystartuje w ten weekend
czwartek, 26 lipiec 2007
Jutro wystartuje piąta eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, czyli 3 Rajd Lotos Baltic Cup. Rajd po raz pierwszy rozgrywany jest jako runda RSMP.W ostatnich dwóch sezonach rajd rozgrywany był jako eliminacja ?drugiej ligi? czyli Pucharu Polskiego Związku Motorowego. 3 Rajd Lotos Baltic Cup rozgrywany jest w okolicach przodkowa jednak start i metę zlokalizowano w Gdańsku.
Rajd rozpocznie się w piątek 27 lipca o godzinie 19.00 prologiem na Stadionie Żużlowym w Gdańsku. Organizatorzy w jego przygotowanie włożyli wiele wysiłku. Po prologu o godz. 20.30 zaczną się pokazy jazdy ekstremalnej na motocyklach, wyścigi gokartów, wyścig żużlowca z samochodem oraz wyścigi quadów. Impreza zakończy się pokazem sztucznych ogni około godziny 21.30. Niestety wstęp na prolog rajdu jest płatny Bilet normalny będzie kosztował 20 PLN, natomiast bilet ulgowy 10 PLN, dzieci do lat 12 wstęp bezpłatny. Bilety będzie można kupić przy wejściu na stadion.
Do udziału w rajdzie zgłosiły się 53 załogi. Z numerem trzy na drzwiach swojej Subaru Imprezy wystartuje aktualny lider klasyfikacji RSMP, Tomasz Kuchar. - Niesamowicie trudne techniczne odcinki, bardzo chytre i nieprzewidywalne sekcje zakrętów, zmieniające się tempo powodują, że będzie to ciężka walka od pierwszego do ostatniego odcinka. Do tego wszystkiego padający deszcz i tworzące się błoto może stać się prawdziwym koszmarem, ale przecież wszyscy będziemy mieli podobne warunki, poza tym nikt nie obiecywał, że będzie lekko! Mam nadzieję, że samochód będzie się spisywał bez problemów, a zapasowy silnik, który ma już przejechane kilka imprez, wytrzyma trudy rajdu. W 2003 roku wygrałem tutaj rundę Pucharu PZM i mam nadzieję, że i tym razem Kaszuby będą dla nas szczęśliwe. ? opisywał tę eliminację Tomasz Kuchar.
Zwycięzcy poprzedniej eliminacji - Rajd Subaru - Bryanowi Bouffier przyznano piąty numer startowy. Francuz, aktualny wicelider klasyfikacji RSMP zapowiedział, że weźmie udział w walce o tytuł Mistrza Polski, startuje w barwach zespołu Peugeot Polska, który przygotował dla niego Peugota 207 S2000. ? Stawka, o którą gramy, jest bardzo interesująca, ponieważ możemy powalczyć o tytuł Mistrzów Polski. Zamierzam dać z siebie maksimum, żeby wygrać ten rajd. - Mówił Bryan Bouffier.
W tym miejscu warto przypomnieć, że zgodnie z regulaminem wprowadzonym w tym roku, Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski są rozgrywkami otwartymi. Znaczy to tyle, że punkty zdobywają wszyscy kierowcy biorący udział w polskich rajdach, a nie jak było wcześniej posiadacze tylko polskich licencji.
Trzeci w klasyfikacji RSMP jest Sebastian Frycz, który w swojej Subaru Imprezie wystartuje z ósmym numerem startowym. Z jedynką wystartuje Michał Sołowow w Mitsubishi Lancerze Evo IX, Leszek Kuzaj aktualny Mistrz Polski wystartuje z numerem dwa. Z czołówki Mistrzostw Polski, zabraknie Tomasza Czopika i jego ukraińskiego pilota. Na trasie tego rajdu nie zabraknie jednak dwóch załóg z Ukrainy (Vladimir Petrenki oraz Yuriy Protasov), które wystartują w Mitsubishi Lancerach.
Swój udział zapowiedział również Polak - choć znany z niemieckich odcinków specjalnych - Adam Bezlapowicz, który wystartuje Fiatem Stilo Abarth. Większość zawodników ? 26 załóg - wystartuje samochodami klasy N4. Dwóch zawodników weźmie udział w samochodach Super 2000, które podobnie jak samochody klasy N4 są czteronapędowe. Samochody z napędem na cztery koła zdecydowanie lepiej sobie radzą na nawierzchni szutrowej. Cztery załogi zgłosiły się w klasie A7, siedem w A6, dwie w N3 tyle samo załóg pojedzie w N2. Trzy załogi zgłosiły się w klasie historycznej.
Zawodnicy pokonają trasę złożoną z jedenastu odcinków specjalnych o łącznej długości 161,28 km. W sobotę 28 lipca zawodnicy będą walczyć w okolicy Przodkowa gdzie zlokalizowano przegrupowanie i park serwisowy. Tego dnia pokonają siedem odcinków specjalnych podzielonych trzema strefami serwisowymi. W niedzielę 29 lipca zawodnicy pokonają już tylko cztery odcinki specjalne zjeżdżając tylko dwa razy do serwisu.
Strona rajdu: www.rajdlotos.pl
Opublikowano również w serwisie: wiadomosci24.pl
Etykiety: gdańsk, rajd kaszub, rajd lotos baltic cup, rajdy, rsmp
Leszek Kuzaj daje 30.000 za wskazanie sprawcy
czwartek, 19 lipiec 2007
- Niestety Rajd Subaru muszę zaliczyć do serii nieudanych rajdów w tym sezonie. Już na pierwszym odcinku specjalnym awarii uległ centralny dyferencjał. Kontynuowałem szybką jazdę i wpadłem do rowu. Ponieważ działał tylko tylni napęd, a wokół nie było początkowo ludzi, dopiero po pięciu minutach udało mi się wrócić na drogę. Na ósmym odcinku, 4 km od mety złapałem kapcia, a na ostatnim odcinku rajdu, przy gwałtownym hamowaniu pękł sworzeń piasty i musiałem wycofać się z rajdu. - Jak widać nie jest to dla mnie szczęśliwy sezon ? cały czas coś zawodzi, łącznie z kierowcą. Zaobserwowałem jednak w tym sezonie przerażające mnie działania osób trzecich, mających na celu wypaczenie wyników sportowych. To, co spotkało Sebastiana jest karygodne. Nie był to pierwszy przypadek, gdzie czołowi zawodnicy są eliminowani ze swoich pozycji przez osoby trzecie. Na dwóch najdłuższych odcinkach specjalnych rajdu Elmot złapałem trzy kapcie. Te zdarzenia nie były dziełem przypadku, na co posiadam dowody w postaci on-boardów. Po rajdzie Elmot uważałem za niestosowne poruszanie tej sprawy, gdyż liczyłem, że był to jednorazowy, chuligański wybryk. Wszystko jednak wskazuje na to, że takie sytuacje zdarzają się częściej, zagrażając życiu i bezpieczeństwu zarówno zawodników, jak i kibiców.
- Chcę głęboko wierzyć, że inicjatorem tych, mogących okazać się tragicznymi w skutkach, działań nie był żaden z zawodników, tylko niezrównoważony psychicznie pseudokibic. Dołączam się do apelu Sebastiana i wyznaczam nagrodę w wysokości 30 000 złotych za wskazanie sprawcy, bądź sprawców tego bandyckiego czynu. Chciałbym, aby to działanie zapobiegło w przyszłości tragediom na polskich rajdach i aby wszyscy mogli się ścigać w czystej sportowej walce opartej na zasadach fair play.
Etykiety: Kraków, leszek kuzaj, rajd subaru, rajdy, rsmp
Piotr Maciejewski o geście Bryana Bouffier
środa, 18 lipiec 2007
Piotr Maciejewski ? Jaki Rajd Subaru był organizacyjnie, to wszyscy wiemy. My najbardziej jesteśmy rozczarowani faktem, że organizator był na tyle ?skąpy?, że według regulaminu rajdu puchary w klasach były tylko za zwycięstwo ? za drugie, trzecie miejsce bez względu na ilość zawodników pucharów nie było, wbrew temu, co mówi regulamin RSMP ( punkt 16.1): ?Organizator obowiązany jest zapewnić następujące nagrody: za 1 i 2 miejsce w klasach 6 - 8 zawodników po dwa puchary za wyjątkiem klasy N4?. Oczywiście, jeśli organizator nie wie, to w naszej klasie startowało 8 załóg, a nasze C2 nie jest samochodem klasy N4, więc jak dla nas, za zajętą druga pozycję, powinniśmy otrzymać chociażby skromne dwa puchary. A tak, to poza punktami do RSMP, satysfakcją z ukończonego rajdu nie mamy nic. - Myślę, że to taki mini skandal, że organizatorowi rajdu rangi Mistrzostw Polski brakuje budżetu na symboliczne nagrody dla zawodników za zajęcie miejsca w pierwszej trójce. Płacimy wpisowe, co poniektórzy zawodnicy srogie kary za nawet najmniejsze niedopełnienie formalności typu nie podpisane lub niekompletnie wypełnione zgłoszenie. Ale dla nas ? zawodników żal wydać organizatorowi kilkadziesiąt złotych na mały, choćby drobny puchar jako nagrodę za dobry osiągnięty wynik.
- Po rajdzie, Bryan Bouffier zobaczył nas wchodzących do hotelu i pyta jak nam poszło ? my z Kovim, że super zajęliśmy 2 miejsce w klasie, a on spytał gdzie puchary?? My mówimy, że organizator uznał, ze nasz wynik nie powinien być nagrodzony. Powiedział poczekajcie chwilę i po chwili z uśmiechem na twarzy przyniósł nam swoje i wręczył nam mówiąc, że na następnym rajdzie z pewnością dostaniemy. Zrobiło nam się bardzo miło, bo był to gest zawodnika, z którym znamy się niezbyt długo, a na dodatek Bryan wygrał Rajd Subaru w klasyfikacji generalnej i bez zastanowienia się oddał nam swoje trofea. Myślę, że jeśli ten rajd będzie w przyszłorocznym kalendarzu, to organizator powinien się zastanowić nad wieloma spawami organizacyjnymi począwszy od zakupu ilości pucharów?
Piotr Kowalski: ? Startowaliśmy w Krakowie po raz pierwszy w karierze i przyznam szczerze, że był to niezwykle trudny rajd. Trasa bardzo szybka, z wieloma fragmentami dziurawego asfaltu o sporej różnicy wzniesień. Radek Typa z Wojtkiem Żukiem rozpoczęli zawody świetnym tempem. Ponieważ po pierwszym etapie zajmowaliśmy drugą pozycję ze stratą 27 sekund, to uznaliśmy, że ryzyko ścigania się z Radkiem byłoby zbyt duże. Po 3 rajdach mieliśmy15 punktów przewagi nad Radkiem i strata dwóch punktów to naprawdę niewiele, a w przypadku nieukończenia przez nas rajdu przewaga punktowa mogłaby znacznie stopnieć, więc postanowiliśmy jechać na bezpiecznej drugiej pozycji, która z perspektywy wyniku i punktów RSMP byłaby w pełni satysfakcjonująca dla naszego zespołu. Przez pozostałą część rajdu staraliśmy się jechać równo, ale bezpiecznie. Nad kolejną załoga mieliśmy kilka minut przewagi, więc co tu dużo mówić, modliliśmy się do samej mety, aby nasza rajdówka była w pełni sił i dotrwała do mety. Oczywiście nasz CITROEN jak zwykle nas nie zawiódł i bezawaryjnie dotarł do mety na drugim miejscu w klasie A6. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że podczas pierwszego startu w tym rajdzie zajęliśmy tak wysoką pozycję!
Etykiety: Bryan Bouffier, Kraków, piotr maciejewski, rajd subaru, rajdy, rsmp
5000 zł nagrody za kolce
W związku z bardzo niepokojącymi wydarzeniami, które miały miejsce podczas sponsorowanej przez Subaru Import Polska sp. z o.o. 4 rundy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i 6 rundy Rajdowego Samochodowego Pucharu PZM ?Subaru Poland Rally?, zmieniającymi w sposób narażający życie wyniki rajdu osiągane w sportowej walce, postanowiliśmy ustanowić nagrodę w wysokości 5000zł dla osoby, która pomoże policji w dochodzeniu bądź przyczyni się do wykrycia sprawców podrzucenia na odcinkach specjalnych kolców służących do przebijania opon.
Etykiety: Kraków, rajd subaru, rsmp
Sebastian Frycz o kolcach podczas Rajdu Subaru
wtorek, 17 lipiec 2007
- Podczas pierwszego etapu nie mogłem złapać rytmu, oprócz tego na ostatnim oesie nie dohamowałem się do zakrętu, obróciłem samochód tyłem i wylądowałem w krzakach w rowie ? opowiadał po rajdzie Sebastian Frycz. - Na szczęście na tyle krótko, że uzyskałem nawet przyzwoity czas i nie straciłem kontaktu z czołówką. Prócz tego ostatnią pętlę jechałem bez drugiego biegu, co było bardzo uciążliwe, szczególnie na nawrotach i ciasnych zakrętach. Już teraz tempo było bardzo wysokie, a bardzo chciałem podczas drugiego etapu przyspieszyć, bo zajmowane miejsce nas nie zadowalało.- Wszystko szło dobrze aż do pierwszego oesu drugiej pętli. Nie wygrywałem odcinków, ale byłem cały czas w czołówce. Pojawiły się już głębokie cięcia i kamienie, których nie było podczas pierwszego przejazdu. Już w odległości 200-300 metrów od startu, na cięciu złapałem kapcia na lewym, tylnym kole. Nie przesądzało to o walce o czołową lokatę, bo na tym kapciu była szansa w miarę sprawnie się poruszać, dojechać do mety odcinka i stracić bardzo niewiele sekund. Ale niestety po przejechaniu następnego kilometra, na prawym bardzo szybkim zakręcie zobaczyłem ułożony na 1/3 szerokości drogi szereg kilku przedmiotów. Jak się później okazało, specjalnych czworokątnych kolców do przebijania opon. Nie sposób było tego ominąć. Gdybym to zrobił, skończyłbym w rowie w rozbitym samochodzie. Złapałem więc kolejnego kapcia, tym razem prawego przedniego koła i straciłem w ten sposób wszelką szansę na walkę o czołową pozycję. Trzeba było pomyśleć o wymianie tego koła, bo szkoda było uszkodzić samochód w sytuacji, gdy się już o nic nie walczy. Zmieniłem więc na oesie to przednie koło (można to zobaczyć na filmie kibica), potem, aby nie tracić zbyt dużo czasu, już za metą odcinka tylne.
- Ludzie z mojego zespołu, którzy pojechali na to miejsce, znaleźli w trawie jeden taki przedmiot, drugi obca osoba. Musiało to być dużo wcześniej zaplanowane, bo była to bardzo solidna robota. Ktoś długo i z rozmysłem się do tego przygotował. Zapytany przeze mnie Tomek Kuchar potwierdził, że również widział te kolce na drodze, (udzielił też takiego wywiadu m.in. w TV Mikołajowi Madejowi, czy Autoklubowi) i że ma to na pewno nagrane na on-boardzie. Szkoda tylko, że później się z tego wycofał, moglibyśmy może wszyscy we wspólnym interesie dojść do tego, kto dopuścił się tego bandyckiego wybryku, narażającego na śmierć nie tylko nas, ale również widzów. Bo ci bandyci, mieniący się być może kibicami któregoś z kierowców, w myśl jakiejś chorej rywalizacji, mogą pojawić się również na innych rajdach.
- No i w ten sposób im udało się ustalić wyniki rajdu. Jestem rozgoryczony tym co się stało. Przez dwa ostatnie lata nie osiągałem mety. Teraz wydawało się, że będę walczył o podium. Dobrze, że chociaż udało się dojechać.
Sebastian Frycz z Jackiem Rathe na tym feralnym oesie stracili do zwycięzcy ponad cztery minuty, zajmując w 3 Subaru Poland Rally 13 lokatę.
Etykiety: rajd subaru, rajdy, rsmp, sebastian frycz
Wyniki Rajdu Subaru 2007
poniedziałek, 16 lipiec 2007
Wyniki Rajd Subaru (12-14 lipca 2007)
1 Bryan Bouffier / Xavier Panseri - Peugeot 207 Super 2000 - S2000 - 1:34:26,4
2 Tomasz Czopik / Łukasz Wroński - Fiat Abarth Grande Punto Super 2000 -S2000 - +30,5
3 Tomasz Kuchar / Jakub Gerber - Subaru Impreza - N4 +44,4
4 Michał Sołowow / Maciej Baran - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 - +1'09,1
5 Grzegorz Grzyb / Joanna Madej - Suzuki Swift - S1600 +1'15,4
6 Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +1'40,9
7 Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +1'59,5
8 Marcin Turski / Majka Szpotańska - Subaru Impreza - N4 +2'36,5
9 Łukasz Habaj / Jacek Spentany - Mitsubishi Lancer Evo VIII +2'36,8
10 Michał Duda / Robert Hundla - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +4'28,3
Zawody ukończyło 40 załóg.
Najbliższa eliminacja:
27-29 lipca 2007 3 Rajd Lotos Baltic Cup
Wyniki 6 z 12 zaplanowanych rund Rajdowego Pucharu Polskiego Związku Motorowego:
Wyniki Rajd Subaru (12-14 lipca 2007)
1 Sławomir Sawicki / Paweł Skrzywan - Renault Clio Sport - A7 - 54'14,4
2 Paweł Danys / Michał Grudziński - Honda Civic -A7 - + 1'04,3
3 Jarosław Szeja / Marcin Szeja - Peugeot 106 - A6 + 1'17,6
4 Paweł Melon / Marcin Melon - Opel Astra - A7 - + 1'30,4
5 Rafał Szebla / Rafał Grzesiński - Peugeot 106 - A6 + 1'42,9
6 Dariusz Witkowski / Katarzyna Borek - Opel Astra - A7 + 3'11,0
7 Robert Smolarek / Witold Kubiniec - Peugeot 206 XS - A6 + 3'22,7
8 Michał Mankiewicz / Jakub Szewczyk - Opel Astra II OPC - A7 + 3'46,4
9 Arkadiusz Przybylski / Krzysztof Grzenia - Peugeot 206 XS - A6 + 4'03,9
10 Maciej Krzyszycha / Grzegorz Gołda - Peugeot 206 XS - A6 +4'20,8
Zawody ukończyło 35 załóg.
Najbliższa eliminacja:
10-11 sierpnia 2007 Rajd Rzeszowski
Etykiety: Bryan Bouffier, jarosław szeja, Kraków, paweł danys, PPZM, rajd subaru, rajdy, rsmp, Sławomir Sawicki, tomasz czopik, tomasz kuchar
Rajd Subaru zdjęcia z drugiego etapu
niedziela, 15 lipiec 2007
Rjad subaru zdjęcia z pierwszego etapu
sobota, 14 lipiec 2007


Cała fotogaleria znajduje się pod adresem: jacek.rajdy.info/galeria/
Lub zobacz w serwisie: wiadomosci24.pl
Etykiety: Kraków, rajd subaru, rajdy, rsmp, zdjęcia
Zapowiedź Rajdu Subaru czwartej eliminacji RSMP
wtorek, 10 lipiec 2007
Nietypowo bo w czwartek w rozpocznie się Rajd Subaru. Krakowska eliminacja stanowi czwartą rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski oraz szóstą eliminacją Rajdowego Samochodowego Pucharu PZM. Rajd jest również zaliczany do Trofeum FIA Strefy Europy Środkowej - jako szósta runda po Jänner, Szumawie, Tatrach, Medimurski Rally i Rally Maribor. Zawody potrwają do soboty. Organizatorem rajdu jest nowo powstały Automobilklub Wawelski, który zebrał bardzo doświadczonych ludzi, oni właśnie przygotowują eliminacje Mistrzostw Polski już trzeci raz z rzędu. Historia rajdu Subaru nie jest długa, zaczęła się w 2005 r. i wówczas nazywała się Rajdem Wawelskim. Rok później nazwa rajdu zmieniła się, i przyjęła nazwę swojego głównego sponsora, firmy Subaru.Start rajdu dla załóg zgłoszonych w RSMP przewidziano w czwartek 12 lipca o godzinie 17.30, spod Chemobudowy. O godzinie 20.00 rozpocznie się tradycyjny prolog na węźle Kotlarskim. Tym razem załogi startują z drugiego brzegu Wisły - i pokonają pięć okrążeń. Dla zawodników z RSMP prawdziwe ściganie rozpocznie się jednak dopiero w piątek o 10.15, gdy wystartują do pierwszego odcinka specjalnego. Zawodnicy tego dnia pokonają cześć odcinków specjalnych podzielonych na dwie pętle, po których zjeżdżają do serwisu w Dobczycach. Załogi zgłoszone w tak zwanej "drugiej rajdowej lidze" czyli PPZM wystartują o 18.30 w piątek, 13 lipca również spod Chemobudowy. W sobotę o 8.00 jako pierwsi wyjadą zawodnicy startujący w PPZM na dwie pętle z trzema oesami. Tą samą trasą podąży stawka RSMP. Metę rajdu dla pucharowiczów przewidziano od 17.00 na Chemobudowie. Załogi startujące w mistrzostwach Polski pojawią się tam 1,5 godziny później.
Zawodnicy startujący w cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski pokonają łącznie 196,02 km podzielonyc na 12 odcinków specjalnych. Natomiast zawodnicy startujący w cyklu Rajdowego Samochodowego Pucharu PZM przejadą 82,02 km podzielonych na 6 odcinków.
Pięćdziesiąt pięć załóg z RSMP zgłosiło się na Rajd Subaru z czego 26 zgłoszeń to najbardziej widowiskowe samochody klasy N4, S2000 i S1600. Na liście zgłoszeń znajdziemy nazwisko jednego zagranicznego gościa, Francuza Bryana Bouffier, który wystartuje za kierownicą Peugota 207. Z numerem jeden na trasę wyruszy Leszek Kuzaj, a zaraz za nim Michał Sołowow, Tomasza Kuchar, Michała Bębenek i Tomasz Czopik. Czyli główni pretendenci do tytułu Mistrza Polski w tym roku. Ciekawostką i niewątpliwą atrakcją dla kibiców będzie start pięciu załóg w klasie historycznej. Jerzy Nowakowski zaprezentuje BMW 318, Bartoś pojedzie Fordem Sierrą, Krzysztof Orski w Golfie GTi, Robert Wiśniewski w Oplu Asconie, a Rafał Janczak w Nissanie Sunny GTi. Do udziału w PPZM zgłosiło się 79 załóg. Niemal 1/3 załóg startujących w PPZM zgłosiła się samochody zgłoszonymi w klasie A7.
Oficjalna strona rajdu: www.subaru-rally.pl
Klipy z rajdu z sezonu 2005:
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: Kraków, PPZM, rajd subaru, rajdy, rsmp, Trofeum FIA Strefy Europy Środkowej
Rajd Polski
poniedziałek, 11 czerwiec 2007
64. Rajd Polski (8-10 czerwca 2007)
1. Oscar Svedlund / Bjorn Nilsson - Subaru Impreza N12 - N4 - 2h36'44,2
2. Krzysztoł Hołowczyc / Łukasz Kurzeja - Subaru Impreza N12 - N4 +43,8
3. Renato Travaglia / Simone Scattolin - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +2'36,9
4. Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +3'03,8
5. Bryan Bouffier / Baumel - Peugeot 207 S200 - S2000 - + 3'17,8
6. Sebastian Frycz / Jacek Rathe - Subaru Impreza N12 - N4 +3'23,9
7. Zbigniew Gabryś / Artur Natkaniec - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +3'27,3
8. Stefan Karnabal / Michał Kuśnierz - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +4'02,0
9. Michał Kościuszko / Maciej Szczepaniak - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 4'37,0
10. Tomasz Kuchar Jakub Gerber - Subaru Impreza N12 - N4 + 4'39,5
Etykiety: Krzysztof Hołowczyc, oscar svedlund, rajd polski, rajdy, renato travaglia, rme, rsmp
Rajd Polski: wypadek Leszka Kuzaja
sobota, 9 czerwiec 2007
Zobacz wypadek Leszka Kuzaja na OS2:
Zobacz zachowanie zawodników i kibiców po wypadku:
Etykiety: gawliki, leszek kuzaj, rajd polski, rajdy, rsmp, wypadki rajdowe
W Polsce jednak nie zobaczymy samochodów WRC
piątek, 18 maj 2007
Fani sportów motorowych do niedawna zacierali ręce przed zbliżającym się Rajdem Agapit i Rajdem Polski. Niestety zawiodą się. W Rajdzie Agapit miał wystartować Krzysztof Hołowczyc w Toyocie Corolli WRC. Niestety, nadzieje rozwiała informacja jaka pojawiła się na stronie Krzysztofa Hołowczyca, holek.pl. Zawodnik wyjaśnia - Najpierw kilka słów wyjaśnienia, bo wielu kibiców oczekiwało naszego startu w tym rajdzie Corollą WRC, bowiem tak pierwotnie zostaliśmy zgłoszeni. (...) Niestety, kilka dni temu zostaliśmy powiadomieni przez organizatorów rajdu Polski, że samochody klasy A8, mimo wcześniejszych deklaracji nie będą klasyfikowane w generalce Rajdu Polski. W tej sytuacji nie ma sensu ściganie się WRC-em o przysłowiową pietruszkę. (...) Jesteśmy sportowcami i zawsze startujemy po to, żeby wygrać. Dlatego wspólnie ze sponsorami podjęliśmy decyzję o starcie samochodem grupy N zarówno w Rajdzie Polski, jak i rajdzie Agapit, który traktujemy wyłącznie, jako trening przed Polskim - mówił Krzysztof Hołowczyc.Deklarację o której mówił Krzysztof Hołowczyc złożył na łamach magazynu WRC nr. 28, Grzegorz Gac: - Do regulaminu wprowadziliśmy klasę A8, właśnie z myślą o gościach w samochodach WRC - mówił dyrektor Rajdu Polski. Warto wspomnieć że Rajd Polski, który zostanie rozegrany 8 - 10 czerwca w okolicach Mikołajek stanowi trzecią eliminację Rajdowych Mistrzostw Europy, jak i trzecią rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Rajd Polski jest oficjalnym pretendentem do eliminacji Rajdowych Mistrzostw Świata. Na rajd który kandyduje by otrzymać status eliminacji RMŚ, organizatorzy zapraszają gości w samochodach WRC, które są najbardziej widowiskowymi samochodami. Samochody te - z nielicznymi wyjątkami - ścigają sie, prawie tylko na trasach RMŚ. Organizatorzy liczyli na więcej samochodów WRC, ale - niestety - się przeliczyli i prawdopodobnie wycofają klasę A8 z regulaminu. W tej chwili czekamy na oficjalny komunikat Polskiego Związku Motorowego.
Rajd Polski został już umieszczony w prowizorycznej wersji kalendarza mistrzostw świata na rok 2008, ale obok rajdów Cypru i RPA rywalizuje o jedno wolne miejsce. Kto wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji przekonamy się najprawdopodobniej w drugiej połowie tego roku.
Artykuł opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: Krzysztof Hołowczyc, PPZM, Rajd Agapit, rajd polski, rajdy, rme, rsmp
W polskich rajdach powiało śwoeżością
niedziela, 29 kwiecień 2007
W tegorocznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski było sporo niespodzianek. Na samym początku powiało mroźnym powietrzem na trasach zimowego Rajdu Magurskiego, który wygrał, ku zdziwieniu wszystkich, Tomasz Kuchar. Zdziwienie było nawet podwójne, a to z dwóch powodów. Pierwszy jest może banalny, ponieważ nie wygrał Leszek Kuzaj, do czego przez ostatnie lata zdążyliśmy się przyzwyczaić. Wszak Leszek Kuzaj w ostatnich 31 rundach RSMP od 2004 do dziś, wygrał 8 razy, a prawie na każdym wygrywał największą liczbę odcinków specjalnych oraz zdobył pod rząd trzy tytuły mistrza Polski. Drugim zaskoczeniem dla wielu była wygrana Tomka Kuchara, który przez kilka ostatnich sezonów miał ciągle słabszą formę i notorycznego pecha.Po Rajdzie Elmot Tomek Kuchar umocnił swoją pierwszą pozycję w klasyfikacji RSMP. Na uwagę zasługuje też fakt, że na rajdzie pojawiły się nowe samochody. Tomasz Czopik, Michał Sołowow i Maciej Lubiak przywieźli do kraju samochody Super 2000 (Fiat Grande Punto, Volksawgen Polo). Niestety jak na razie samochody te są bardzo awaryjne. Tomek Czopik mógł być wysoko na Rajdzie Magurskim, ale na ósmym odcinku specjalnym pojechał za szybko, wbił się w zaspę i stracił dwie i pół minuty, których później nie udało mu się odrobić. Michał Sołowow ustawia zawieszenie w swoim Punto i jak na razie kiepsko mu to wychodzi, ponieważ wyników nie widać. Został jeszcze Maciej Lubiak, który jedzie swoje. Pomimo wielu lat spędzonych na trasach rajdów RSMP nie zachwyca jazdą.
Niespodzianka to postawa Kajetana Kajetanowicza, który stanął na najwyższym stopniu podium Rajdu Elmot. Cieszy fakt, że ?młode wilczki? podgryzają skutecznie ?zasłużonego? w sportach motorowych Leszka Kuzaja. Ale ?stary? mistrz na pewno nie da się tak łatwo. Wszyscy kibice zastanawiają się, czy ?Kajtek? nie wygrał tego rajdu za wcześnie. Znając temperament tego kierowcy, można podejrzewać, że będzie robił wszystko, aby wygrywać kolejne eliminacje RSMP, co samo w sobie nie jest niczym złym. Może jednak stać się tak, że nieposkromiony charakter Kajetana Kajetanowicza będzie skłaniał go, żeby zrobić to za wszelką cenę. Może być szybko, o wiele za szybko, co może się skończyć efektywnym ?dzwonem? i zimnym prysznicem dla kierowcy i jego możliwości oraz stratą punktów w klasyfikacji RSMP. Na szczęście następną eliminacją RSMP jest Rajd Polski, który stanowi również eliminacje Rajdowych Mistrzostw Europy. Ten rozgrywany po szutrze rajd, powinien być hamulcem dla kierowcy. Kajetan Kajetanowicz nie jeździ najszybciej po nawierzchni szutrowej, co pokazała ubiegłoroczna edycja tego rajdu. Atutem tego młodego kierowcy jest doświadczony pilot, Maciej Wisławski. Załoga stanowi mieszankę świeżości, temperamentu i doświadczenia. Na pewno warto śledzić losy tej załogi, gdyż mogą się okazać ?czarnym koniem? w walce o tytuł najszybszych w kraju.
Nadzieje na tytuł mistrza Polski w tym roku ma również Sebastian Frycz, kierowca ze Szczyrku, który posiadł umiejętność bardzo szybkiej i rozważnej jazdy. Na Rajdzie Magurskim był trzeci, Rajd Elmot skończył również trzeci. Sebastian Frycz może sięgnąć po tytuł jeżeli przyspieszy na kolejnych eliminacjach RSMP, bądź pecha będą mieli jego główni rywale, czyli Tomasz Kuchar i Kajetan Kajetanowicz. Jak będzie, o tym przekonamy się podczas kolejnej eliminacji RSMP, Rajdzie Polski, który odbędzie się 6-10 czerwca w okolicy Mikołajek.
Klasyfikacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski po Rajdzie Elmot (2 runda z 8):
1.Tomasz Kuchar / Jakub Gerber ? 18 pkt.
2.Sebastian Frycz / Jacek Rathe ? 12 pkt.
3.Kajetan Kajetanowicz / Maciej Wisławski ? 10 pkt.
4.Paweł Dytko / Tomasz Dytko ? 8 pkt.
5.Leszek Kuzaj / Jarosław Baran ? 7 pkt.
6.Michał Sołowow / Maciej Baran ? 7 pkt.
7.Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek ? 7 pkt.
8.Stefan Karnabal Michał Kuśnierz ? 4 pkt.
9.Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba ? 3 pkt.
10.Tomasz Czopik / Glib Zagorii ? 2 pkt.
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: kajetan kajetanowicz, leszek kuzaj, maciej lubiak, michał sołowow, rajdy, rsmp, sebastian frycz, tomasz czopik, tomasz kuchar
Rajd Elmot wygrywa Kajetan Kajetanowicz
Rozgrywany w okolicach Gór Sowich Rajd Elmot obfitował w zaskakujące zwroty akcji. Kibice do końca zawodów nie byli w stanie przewidzieć, kto wygra rajd. Walka o pierwsze miejsce toczyła się między czterema kierowcami: Kajetanem Kajetanowiczem, Leszkiem Kuzajem, Tomkiem Kucharem i Grzegorzem Grzybem. W pierwszej dziesiątce rajdu, walczyło piętnastu kierowców. Być może byłoby ich więcej gdyby w rajdzie wzięli udział Tomasz Czopik, w którego Fiacie Punto Super 2000 zdefektowała skrzynia biegów, oraz bracia Bębenek, którzy wycofali się ze startu ponieważ pieniądze od sponsora nie wpłynęły na ich konto.Pierwszy odcinek specjalny zaskoczył wszystkich. Na trasie Burkatów - Świdnica wygrywa Kajetan Kajetanowicz i Maciej Wisławski w Mitsubishi Lancerze. Zaskoczył bowiem, nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy. Zawodnik, który wrócił na trasy RSMP, po prawie rocznej przerwie - ostatni start to Subaru Poland Rally w czerwcu 2006 r.- jest najszybszy już na starcie rajdu. Czy ?Kajetan? da radę? To pytanie nurtowało wszystkich aż do mety rajdu.
Na trzech pierwszych odcinkach sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Drugi odcinek wygrał Leszek Kuzaj, ale prowadzenie dzięki równiej jeździe objął Tomasz Kuchar, który notował czasy w okolicach drugiego-trzeciego miejsca. Leszek Kuzaj na pierwszym odcinku był czwarty, drugi wygrał, jednak nie objął prowadzenia. Prawdziwym zaskoczeniem było zwycięstwo Grzegorza Grzyba na trzecim odcinku specjalnym, który dzięki temu zwycięstwu obejmuje prowadzenie w rajdzie. Leszek Kuzaj na trzecim odcinku złapał ?kapcia? i stracił 30 sekund, co zepchnęło go na siódmą pozycję w klasyfikacji generalnej. Grzegorz Grzyb prowadził aż do siódmego odcinka specjalnego. Na ósmym odcinku urwał koło w swoim Suzuki Ignis Super 1600 i zrezygnował ze startu. Najszybszy na tej próbie był Leszek Kuzaj, ale to Tomasz Kuchar, który jechał bardzo równo objął prowadzenie. Leszek Kuzaj wygrał kolejno odcinki numer sześć, siedem, osiem i dziewięć, cały czas odrabiając straty do Tomka Kuchara. W końcu na dziesiątym odcinku udało mu się wyprzedzić Tomka Kuchara. Na konto oesowych zwycięstw Leszek Kuzaj zapisał jeszcze odcinki dziesięć, jedenaście, dwanaście, trzynaście i szesnaście. Jednak w sumie te jedenaście zwycięstw oesowych, nie pozwoliło mu się cieszyć wygraną. Na piętnastej próbie zaraz za startem Leszek Kuzaj złapał kolejnego ?kapcia? i przyjechał na metę odcinka dopiero piętnasty. Ta dziurawa opona zepchnęła go na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Strat nie udało mu się odrobić i Leszek Kuzaj zajmuje czwarte miejsce na mecie rajdu.
Kajetan Kajetanowicz, który wygrał odcinek pierwszy, wygrywa również piąty i czternasty odcinek rajdu. Do tego czternastego odcinka plasował się w okolicach drugiego-trzeciego miejsca. Na piętnastym odcinku objął prowadzenie i nie oddał go już do mety ostatniego siedemnastego odcinka specjalnego. Kajetan Kajetanowicz wygrał swój pierwszy rajd w klasyfikacji generalnej.
Tomasz Kuchar nie wygrał w rajdzie żadnego odcinka specjalnego. Jednak wychodził na prowadzenie w rajdzie dwa razy. Raz pod drugim odcinku specjalnym na którym Leszek Kuzaj złapał kapcia, oraz na odcinku ósmym i dziewiątym. Jego bardzo równa i rozważna jazda przyniosła sukces w postaci drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej.
Sebastian Frycz po pierwszym odcinku zajmował szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. Na trzecim odcinku przeskoczył dotychczas piątego Pawła Dytkę. Podczas kolejnego czwartego odcinka znów awansował, tym razem na czwarte miejsce, które dotychczas zajmował Tomasz Kuchar. Na siódmym odcinku spadł na piąte miejsce, gdyż wyprzedził go odrabiający straty Leszek Kuzaj. Na ósmym odcinku awansował na czwarte miejsce, po pechu Grzegorza Grzyba który urwał koło. Na tym miejscu utrzymał się do czternastego odcinka specjalnego. Próbę numer piętnaście wygrał i awansuje na trzecie miejsce, również dzięki ?kapciowi? Leszka Kuzaja, który zepchnął Mistrza Polski na czwarte miejsce. Ostatnie trzy odcinki specjalne nie przyniosły żadnej zmiany i Sebastian Frycz stanął na trzecim miejscu podium Rajdu Elmot.
Klasyfikacja generalna:
Kajetan Kajetanowicz ? Jarosław Baran ? Mitsubishi Lancer
Tomasz Kuchar ? Jakub Gerber ? Subaru Impreza
Sebastian Frycz ? Jacek Rathe ? Suzuki Ignis Super 1600
Leszek Kuzaj ? Jarosław Baran ? Subaru Impreza STi
Stefan Karnabal ? Michał Kuśnierz ? Mitsubishi Lancer
Michał Sołowow ? Maciej Baran ? Fiat Grande Punto Super 2000
Zbigniew Gabryś ? Artur Natkaniec ? Mitsubishi Lancer
Maciej Oleksowicz ? Andrzej Obebowski ? Subaru Impreza
Bartłomiej Grzybek ? Michał Ranik ? Mitsubishi Lancer
Mariusz Stec ? Zbigniew Gruszka ? Mitsubishi Lancer
Etykiety: grzegorz grzyb, kajetan kajetanowicz, leszek kuzaj, rajd elmot, rajdy, rsmp, tomasz kuchar
Rajd Elmot zapowiedź rajdu
wtorek, 24 kwiecień 2007
W piątek i sobotę (27?28 kwietnia) zawodnicy wystartują w drugiej eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Rajdzie Elmot. Do startu w rajdzie zgłosiło się 59 załóg. Organizator Rajdu Automobilklub Sudecki wyznaczył 17 odcinków specjalnych o łącznej długości 178 km. W stosunku do ubiegłorocznej eliminacji, trasa rajdu została zmodyfikowana i jest krótsza o 50 km ?oesowych?. Nie jest to jednak jeden z najkrótszych rajdów RSMP, gdyż tegoroczny Rajd Magurski był krótszy o 19 km od Rajdu Elmot.W piątek rano zawodnicy pojadą na odcinek testowy, tzw. ?shakedown?, gdzie będą mieli możliwość ustawienia zawieszenia swoich samochodów. Odcinek testowy o długości 3,8 km zlokalizowany jest na fragmencie Przełęczy Walimskiej w stronę Walimia. Zawodnicy, którzy zdecydują się na testy, pojawią się na nim między godziną 9 a 12.
Uroczysty start Rajdu Elmot odbędzie się na Świdnickim rynku o godzinie 16. Następnie o 17.05 zawodnicy wyruszą na pierwszy odcinek specjalny Świdnica-Burkatów (7,05 km). Odcinek specjalny numer dwa, czyli Kamionki-Sokolec (8,07 km) wystartuje o 17:44, później przewidziana jest najdłuższa próba dnia, "oes" Walim Grn.-Michałkowa (18,15 km), do której pierwsi zawodnicy wystartują o 18.13. Te trzy odcinki tworzą pierwszą pętlę piątkowego etapu, a po niej załogi pojadą do Jugowic na strefę tankowania, gdzie ?napoją? swoje samochody.
Druga pętla rozpocznie się piątym odcinkiem specjalnym Olszyniec-Dziećmorowice (11,20 km), który wystartuje o godzinie 18:52. Ostatni piątkowy odcinek specjalny rajdu, który był rozgrywany również rano, czyli Świdnica-Burkatów (7,05 km), zawodnicy przejadą w odwrotnym kierunku niż na początku etapu. Organizator ma prawo do takiego ułożenia trasy, aby zawodnicy jeździli po tych samych odcinkach, jednak musi ułożyć trasę tak, aby była odwrócona. Po zakończeniu tego odcinka zawodnicy przyjadą do parku serwisowego zlokalizowanego przy zakładach Remy Automobile Poland, do którego można dotrzeć wjeżdżając do Świdnicy od strony Wrocławia. Odcinek Świdnica-Burkatów ucieszy zapewne mieszkańców miasta Świdnicy, bowiem fragment tej próby toczy się w mieście przebiegając przez ulicę Śląską i Sprzymierzeńców.
Sobotni etap składa się z dwunastu odcinków specjalnych podzielonych na trzy pętle. W przerwach między pętlami zawodnicy będą zjeżdżać do parku serwisowego. Na pierwszy sobotni "oes" zawodnicy wyjadą wcześnie rano, bo już o 7:38 przystąpią do skróconej próby Burkatów-Świdnica (6,90 km), o 8:11 przejadą siódmy odcinek specjalny Dziećmorowice-Olszyniec (11,26 km), potem o 9:23 wyruszą na dziewiąty odcinek Sokolec-Kamionki. Drugą pętlę rajdu o godzinie 11:02 rozpocznie dziesiąty odcinek specjalny Burkatów-Świdnica (6,90 km), o 11:35 zawodnicy wystartują do jedenastej próby Dziećmorowice-Olszyniec (11,26), a o 12:07 wjadą na dwunasty odcinek Michałkowa-Walim Grn. (18,35 km), do ostatniego odcinka w pętli Sokolec-Kamionki wystartują o 12:47. Czwartą pętlę rajdu o godzinie 14:26 rozpocznie odcinek Burkatów-Świdnica (6,90 km), kolejna próba, czyli piętnasty odcinek specjalny Dziećmorowice-Olszyniec wystartuje o godzinie 14:26. Odcinek szesnasty Michałkowa-Walim Grn. (18,35 km) przewidziany jest na 15:31, ostatni odcinek rajdu Sokolec-Kamionki (8,90 km) wystartuje o 16:14. Po ostatnim siedemnastym odcinku zawodnicy pojadą do parku serwisowego wyczyścić swoje samochody, a potem pojawią się na mecie rajdu w Świdnicy o godzinie 17:50.
Wśród zawodników na liście zgłoszeń znajdziemy Michała Sołowowa z Maciejem Baranem w Fiacie Punto Super 2000, drugi na liście zgłoszeń jest aktualny Mistrz Polski Leszek Kuzaj z Jarosławem Baranem, którzy wystartują w Subaru Imprezie STi. Trzeci na liście zgłoszeń są zwycięzcy pierwszej eliminacji RSMP, Tomasz Kuchar i Jakub Gerber również w samochodzie Subaru Impreza STi. Czwartą załogą są ubiegłoroczni wicemistrzowie bracia Michał i Grzegorz Bębenkowie którzy wystartują Mitsubishi Lancerem Evo IX. Piąty numer startowy został przyznany polsko-ukraińskiej załodze w składzie Tomasz Czopik i Glib Zgorii, którzy wystartują w Volkswagenie Polo Super 2000. W rajdzie wystartuje 26 załóg, które pojadą autami klasy N4, S2000 i S1600. Klasa A7 to 11 załóg, a wśród zawodników startujących w radowym Pucharze Peugeota odnajdziemy nazwiska 7 załóg.
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: rajd elmot, rajdy, rsmp
Wyniki Rajdu Magurskiego 2007
sobota, 3 luty 2007
Wyniki Rajdu Magurskiego (2-3 luty 2007)
1. Tomasz Kuchar / Jakub Gerber - Subaru Impreza N12 - N4 + 1:36'46,4
2. Paweł Dytko / Tomasz Dytko - Mitsubishi Lancer Evo VIII - N4 + 7,9
3. Sebastian Frycz / Jacek Rathe - Subaru Impreza - N4 +40,0
4. Michał Bębenek / Grzegorz Bębenek - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +1'00,2
5. Michał Sołowow / Maciej Baran - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 + 1'24,6
6. Zbigniew Staniszewski / Bartłomiej Boba - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +3'07,2
7. Tomasz Czopik / Gllib Zagorii - Volkswagen Polo S2000 - S2000 +3'07,2
8. Jakub Wysocki / Maciej Kluziński - Mitsubishi Lancer Evo VIII - N4 +3:17,3
9. Mariusz Stec / Zbigniew Gruszka - Mitsubishi Lancer Evo IX - N4 +3:57,1
10. Maciej Lubiak / Sebastian Rozwadowski - Fiat Punto S2000 - S2000 +4:42,8
Wystartowały 44 załogi.
Zawody ukończyły 34 załogi.
Zwycięzcy odcinków specjalnych:
Leszek Kuzaj: 6
Tomasz Kuchar: 2
Michał Sołowow: 2
Tomasz Czopik: 1
Sebastian Frycz: 1
Najbliższa eliminacja:
27-28 kwietnia Rajd Elmot - Świdnica
Etykiety: paweł dytko, PPZM, rajd magurski, rajdy, rsmp, sebastian frycz, tomasz kuchar
Kalendarz Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2007
wtorek, 9 styczeń 2007
2-3 luty Rajd Magurski - Gorlice
27-28 kwietnia Rajd Elmot - Świdnica
8-10 czerwca Rajd Polski - Mikołajki
12-14 lipca Rajd Subaru - Kraków
27-29 lipca Rajd Lotos Baltic Cup - Gdańsk
9-11 sierpnia Rajd Rzeszowski - Rzeszów
7-8 września Rajd Nikon - Świdnica
21-23 września Rajd Orlen - Warszawa
Rajd Rzeszowski: pożar u Kuzaja
piątek, 4 sierpień 2006
Etykiety: leszek kuzaj, rajd rzeszowski, rsmp, wypadki rajdowe





