Kto dogoni Sebastiana Loeba?
wtorek, 8 maj 2007
Wydaje się, że na Sebastiana Loeba nie ma mocnych. Czy Francuz sięgnie po czwarty z rzędu tytuł najszybszego kierowcy świata? Jedynym śmiałkiem, któremu udało się tego dokonać był fiński kierowca Tommi Makinen, który w latach 1996-1999 cztery razy z rzędu sięgnął po ten tytuł. Innym kierowcą, który może pochwalić się czterokrotną koroną mistrza świata, choć nie zdobytą z rzędu, był również Fin, Juha Kankunen (1985, 1986, 1991, 1993).Kończy się stary sezon, a zaczyna nowy
Końcówka sezonu 2006, w wykonaniu Marcusa Groenholma, była imponująca. Kierowca wygrał prawie wszystkie rajdy. Zaznaczyć jednak trzeba, że wtedy Sebastian Loeb nie wziął udziału w ostatnich rundach RMŚ, z powodu złamania ręki. Z początkiem tego sezonu wrócił na odcinki specjalne. Na inaugurujący sezon Rajdowych Mistrzostw Świata rajd Monte Carlo przywiózł nowy samochód, Citroena Xsarę C4 WRC. Większość komentatorów sportowych przewidywała, że samochód, który poprowadzi Francuz musi przejść tzw. fazę ?chorób wieku dziecięcego?. Oznacza to, że w tym czasie inżynierowie i kierowca dostosują samochód do zmagań na trasach RMŚ. W większości przypadków takich nowych samochodów rajdowych dopiero na trasie odcinka specjalnego ujawniają się słabe strony konstrukcyjne, które nie ?pozwalają? kierowcy walczyć o czołowe lokaty.
Nie w tym przypadku. Nie, gdy za kierownicą siedzi Sebastian Loeb, a jego rajdową broń, Xsarę C4 WRC, budowali inżynierowie z Citroena. Inaugurujący sezon Rajd Monte Carlo wygrali właśnie kierowcy Citroena w nowych samochodach, czyli Sebastian Loeb, który przyjechał pierwszy i Daniel Sordo, który zajął drugie miejsce. Tak świetnie spisujący się pod koniec sezonu Marcus Groenholm jest ?dopiero? trzeci. Po tym rajdzie kibice zwiastowali kolejny sezon marazmu w RMŚ. Kibiców nie nastroiło to optymistycznie - Znów będzie wygrywał Sebastian Loeb ? mówili ? teatr jednego aktora. Mylili się, na szczęście.
W Skandynawii po śniegu
Drugą eliminacją RMŚ, był rozgrywany w Skandynawii Rajd Szwecji. W historii tego rajdu tylko jeden kierowca spoza Skandynawii wygrał ten rajd. Tym kierowcą był oczywiście Sebastian Loeb, który tej sztuki dokonał w 2004r. W tym roku, pochodzący z Finlandii Marcus Groenholm był w wyśmienitej formie. Pokonał Sebastiana Loeba o niespełna minutę na mecie rajdu. W klasyfikacji RMŚ po tym rajdzie tracił do Francuza tylko dwa punkty. Kibice odetchnęli z ulgą. Może ten sezon nie będzie tak nudny jak nam się wcześniej wydawało ? czytałem na forach dyskusyjnych. Podczas trzeciej rundy kierowcy rywalizowali również po skandynawskim śniegu, tym razem w Norwegii. Tu najszybszy był Mikko Hirvonen, młody Fin, który na śniegu czuje się jak ryba w wodzie. Dla niego jest to druga wygrana eliminacja RMŚ w życiu. Wielki sukces, jak i sukces jego rodaka, Marcusa Groenholma, który na metę tego rajdu przyjechał jako drugi. Samochody Citroena nie są już tak dobre na śniegu jak na asfalcie. Daniel Sordo wycofuje się na 25 odcinku specjalnym. Sebastian Loeb kończy rajd dopiero na czternastej pozycji, i nie zdobywa żadnego punktu do klasyfikacji RMŚ. Po tym rajdzie na czoło klasyfikacji wysuwa się Marcus Groenholm, Mikko Hirvonen jest drugi. Aktualny mistrz świata, ?dopiero? trzeci.
Mobilizacja w Meksyku
Sebastian Loeb, przełknął gorycz porażki i zmobilizował się podczas czwartej eliminacji RMŚ, w Meksyku. Wygrał rajd z przewagą prawie jednej minuty nad Marcusem Groenholmem. Mikko Hirvonen był trzeci. Dzięki temu zwycięstwu Francuz awansuje w klasyfikacji RMŚ na drugą pozycję, przed Mikko Hirvonena, a do lidera punktacji RMŚ Marcusa Groenholma traci ?zaledwie? cztery punkty.
Niespodzianka w Portugalii
Kolejną piątą eliminacją RMŚ, był Rajd Portugalii, do którego najlepsi kierowcy WRC wrócili po sześciu latach nieobecności spowodowanej absencją tego rajdu w kalendarzu RMŚ. Na tym rajdzie niestety były niespodzianki. Przykre niestety dla kibiców emocjonujących się tymi rozgrywkami. To, że Sebastian Loeb wygrał, było to do przewidzenia. Nikt jednak nie spodziewał się, że na wszystkim kierowców Forda, sędziowie techniczni nałożą karę 5 minut za zbyt cienkie szyby w ich samochodach. Dla Marcusa Groenholma, który siedzi właśnie za kierownicą Forda Focusa WRC ?06, oznaczało to spadek z drugiego miejsca na czwarte, oraz utratę pozycji lidera RMŚ. Marcus Groenholm po tym rajdzie traci do Sebastiana Loeba tylko jeden punkt. Jednak nie raz w historii RMŚ, właśnie ten jeden punkt okazuje się na wagę korony Mistrza Świata. Trzeci w klasyfikacji jest Mikko Hirvonen, który rajd ten ukończył na piątej pozycji i do Marcusa brakuje mu siedmiu punktów.
W Argentynie bez zmian
Rajd Argentyny, szósta eliminacja RMŚ. Klasyfikacja rajdu układa się dokładnie jak klasyfikacja RMŚ po piątej eliminacji. I tak
Sebastian Loeb wygrywa rajd z przewagą +36,7 sekund nad Marcusem Groenholmem. Trzeci przyjeżdża Mikko Hirvonen. W klasyfikacji RMŚ po tym rajdzie nic się nie zmienia. Ci trzej kierowcy powiększają nad sobą przewagę i nad resztą kierowców, którzy nie mogą tej trójki dogonić.
Co dalej?
Jednak jest to dopiero szósta z szesnastu eliminacji RMŚ. Jak potoczą się losy tych trzechkierowców? Czy Marcus Groenholm dogoni w końcu niedoścignionego jak na razie Sebastiana Loeba? Czy Sebastian Loeb po raz czwarty sięgnie po tytuł Mistrza Świata? Może młody Mikko Hirvonen będzie ?czarnym? koniem tych rozgrywek? Który z kierowców włączy się jeszcze do walki o mistrzowski tytuł? Odpowiedzi na te pytania poznamy podczas kolejnych dziesięciu eliminacji Rajdowych Mistrzostw Świata.
Klasyfikacja RMŚ po Rajdzie Argentyny (szóstej z szesnastu eliminacji RMŚ)
1. S. Loeb (F) 48 pkt.
2. M. Groenholm (FIN) 45 pkt.
3. M. Hirvonen (FIN) 36 pkt.
4. D. Sordo (SP) 22 pkt.
5. P. Solberg (N) 16 pkt.
6. H. Solberg (N) 15 pkt.
7. J. Latvala (FIN) 12 pkt.
8. C. Atkinson (AUS) 12 pkt.
9. D. Carlsson (S) 9 pkt.
10. M. Stohl (AUT) 6 pkt.
11. T. Gardemeister (FIN) 5 pkt.
12. G. Galli (I) 5 pkt.
13. J. Kopecky (CZ) 2 pkt.
14. M.Wilson (GB) 1 pkt.
Artykuł opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: marcus gronholm, mikko hirvonen, rajdy, sebastien loeb, wrc
Sebastian Loeb wygrał Rajd Argentyny
poniedziałek, 7 maj 2007
Trzeci etap rozpoczął się od zwycięstwa lidera rajdu Sebastiana Loeba. Francuz wygrał jeszcze dwudziesty pierwszy odcinek specjalny i przyjechał na metę +36,7 sekund wcześniej od drugiego Marcusa Groenholma. Finowi udało się wygrać jedynie dwudziesty trzeci odcinek specjalny. Zwycięzca rajdu był nie do prześcignięcia. Marcus Groenholm po II etapie miał +19,2 sekundy straty, a na koniec III etapu przewaga Sebastiana Loeba zwiększyła się o prawie drugie tyle.Na uwagę zasługuje jazda Daniela Sordo, kolegi z zespołu Sebastiana Loeba. Kantabryjczykowie udało się wygrać odcinki numer dwadzieścia i dwadzieścia trzy. Niestety, straty na wcześniejszych etapach pozwoliły mu zająć dopiero szóste miejsce w klasyfikacji generalnej.
Lider rundy PWRC, Federico Villagra uzyskał najlepszy czas na pierwszym porannym odcinku, drugi odcinek specjalny przegrał z Toshim Araim (Subaru Impreza), ale miał 3,4 sekundy przewagi nad kierowcą Subaru. Na trzecim odcinku najszybszy był Pozzo, który zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Kolejny odcinek padł łupem Toshi Araia, który próbował dogonić znajdującego się przed nim Frederico Villagre. Ten z kolei wygrał przedostatni odcinek specjalny i nie oddał prowadzenia aż do końca rajdu, nawet mimo zwycięstwa Toshi Araia na ostatnim odcinku specjalnym.
Leszek Kuzaj wycofał się po II etapie Rajdu Argentyny z powodu problemów zdrowotnych. Krakowianinowi dokuczał wyjątkowo bolesny skurcz prawej ręki.
Klasyfikacja generalna Rajdu Argentyny:
1. S. Loeb / D. Elena - Citroen
2. M. Gronholm / T. Rautiainen
3. M. Hirvonen / J. Lehtinen - Ford
4. J. Latvala / M. Anttila - Ford
5. H. Solberg / C. Menkerud - Ford
6. D. Sordo / M. Marti - Citroen
7. C. Atkinson / S. Prévot - Subaru
8. M. Stohl / I. Minor - Citroen
9. F. Villagra / D. Curletto - Mitsubishi
10. T. Arai / T. Sircombe - Subaru
Klasyfikacja PWRC Rajdu Argentyny:
1. Villagra / Curleto - Mitsubishi
2. Arai / Sircombe - Subaru
3. Hanninen / Makkula - Mitsubishi
4. Pozzo / Stillo - Mitsubishi
5. Ligato / Garcia - Mitsubishi
6. Beltran / Rojas - Mitsubishi
7. McShea / Noble - Subaru
8. Aigner / Piazzano - Mitsubishi
9. Raum / Kraag - Mitsubishi
10. Jones Parry - Mitsubishi
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: argentyna, leszek kuzaj, marcus gronholm, pwrc, Rajd Argentyny, rajdy, sebastien loeb, wrc
Sebastian Loeb prowadzi w Rajdzie Argentyny
niedziela, 6 maj 2007
Organizatorzy odwołali pierwszy piątkowy etap Raju Argentyny o długości 126,90 km. Przyczyną odwołania była zła pogoda, która uniemożliwiła zawodnikom dotarcie do Cordoby, bazy rajdu. Zawodnicy na miejsce dotarli dopiero rano, a część ich ekip zmuszona była do nocowania na lotnisku. Organizatorom tego dnia udało się jedynie rozegrać super Oes na stadionie w Cordobie.Po odwołaniu tak dużej ilości odcinków, pod znakiem zapytania stał cykl WRC. Według przepisów zawodnicy muszą przejechać odpowiednią ilość kilometrów, aby mogli punktować w eliminacji. Organizatorzy zmienili harmonogram rajdu tak, by odcinek Mina Clavero Cesare, rozgrywany w niedziele był przejeżdżany przez załogi dwukrotnie. Dzięki temu rajd będzie miał minimalną, wymaganą przepisami FIA liczbę kilometrów, potrzebnych do zaliczenia punktów.
Dużym zaskoczeniem dla polskich kibiców były wyniki pierwszego odcinka specjalnego rozgrywanego jeszcze w czwartek na stadionie River Plate w Bueinos Aires. Leszek Kuzaj i Jarosław Baran, zajęli jedenastą pozycję zaraz za fabrycznymi zespołami. Leszkowi Kuzajowi udało się nawet wyprzedzić dwa samochody WRC, i objąć prowadzenie w cyklu PWRC. Pierwszym liderem rajdu został Mikko Hirvonen w Fordzie Focusie WRC.
Drugi odcinek specjalny również był rozgrywany na stadionie, tym razem w Cordobie. W piątek wieczór, gdy wszystkie zespoły dotarły na miejsce na niespełna 2,5 km próbie, znów najszybszym okazał się Mikko Hirvonen. Leszkowi Kuzajowi nie poszło już tak dobrze jak dzień wcześniej. Na szczęście na sobotnie odcinki wyruszył jako drugi spośród stawki kierowców PWRC.
Prawdziwe ściganie rozpoczęło się w sobotę rano. Zawodnicy podczas II etapu pokonali 159,16 km. Od pierwszego odcinka tego etapu prowadzenie objął francuz Sebastian Loeb i utrzymał je do końca etapu. Wygrał osiem z dziesięciu rozegranych odcinków specjalnych. Finowi Marcusowi Groenholmowi udało się wygrać jedynie piętnasty i osiemnasty odcinek specjalny, i plasuje się na drugim miejscu ze stratą 19,2 sekund do lidera. Trzeci jest Mikko Hirvonen, zwycięzca dwóch super odcinków specjalnych rozgrywanych na stadionach.
W cyklu samochodów produkcyjnych walka jest bardziej wyrównana. Na prowadzenie po dziesiątym odcinku specjalnym wysunął się Marco Ligato, który wygrał dziś trzy odcinki specjalne. Na następnym dziesiątym odcinku wyprzedził go Kristian Sohlberg, który wygrał ten odcinek specjalny. Od jedenastego odcinka specjalnego pozycję lidera obejmuje Villagra, któremu udaje się wygrać odcinki numer jedenaście i trzynaście. Federico Villagra prowadzi do piętnastego odcinka specjalnego, a już na następnym pozycję lidera odbiera mu Toshi Arai, który pomimo, że nie wygrał żadnego odcinka specjalnego utrzymuje prowadzenie aż do przedostatniego odcinka specjalnego. Na ostatnim odcinku specjalnym wyprzedza go znów Federico Villagra. Leszek Kuzaj na koniec dzisiejszego etapu zajął ostatnie, szesnaste miejsce w klasyfikacji PWRC.
Wyniki Rajdu Argentyny po II etapie:
1 S. Loeb / D. Elena - Citroen - 1:44:13.0
2 M. Groenholm / T. Rautiainen - Ford +19.2
3 M. Hirvonen / J. Lehtinen - Ford +1:25.3
4 J. Latvala / M. Anttila - Ford +2:32.0
5 H. Solberg / C. Menkerud - Ford +2:44.8
6 C. Atkinson / S. Prévot - Subaru +3:15.1
7 M. Stohl / I. Minor - Citroen +3:27.9
8 D. Sordo / M. Marti - Citroen +4:01.4
9 T. Arai / T. Sircombe - Subaru +11:34.3
10 J. Hanninen / M. Markkula - Mitsubishi +11:49.9
...
32. L.Kuzaj / J. Baran - Subaru +24:41.5
Opublikowano również w serwisie wiadomosci24.pl
Etykiety: leszek kuzaj, marcus gronholm, pwrc, Rajd Argentyny, rajdy, sebastien loeb, wrc
Sebastian Loeb chce zostac w Citroenie
czwartek, 1 maj 2003
Sebastien Loeb mówi, że chce pozostać z Citroenem kiedy jego obecny kontrakt wygaśnie pod koniec roku 2003. 29 latek pracuje dla francuskiego teamu od trzech lat, debiutował Xsarą WRC w 2001r. i po raz pierwszy punktuował w Mistrzostwach Świata w Rajdzie Niemiec...
"Jeżeli Citroen będzie chiał żebym został wtedy zostanę." - powiedział Loeb magazynowi Autosport... "To Citroen dał mi szansę i ja tego nie zapomnę. Bardzo dobrze czuje się w tym teamie i nie chce tego zmieniać. Przypuszcam ze jedyna rzecz którą mógłbym zrobić to dostać propozycję od innego teamu."
Szef teamu Guy Frequelin potwierdził nadzieje Sebastiana mówiąc:
"My także chcielibyśmy zatrzymać Sebastiana w 2004 roku, ale jest jeszcze za wcześnie żeby mówić o tym co się stanie."
Carlosowi Sainzowi i Colinowi McRae także kończy się kontarkt z Citroenem pod koniec tego roku.
Etykiety: rajdy, sebastien loeb